logo
logo

Dziś w
„Naszym
Dzienniku”

zdjęcie

Radca prawny oskarżonego, prezesa Fundacji PRO – Prawo do Życia Mariusza Dzierżawskiego, Wawrzyniec Knoblauch (L) i sędzia Mariusz Kaźmierczak (P) na sali Sądu Okręgowego w Gdańsku Zdjęcie: Marcin Gadomski/ PAP

Ideologiczny zamordyzm

Piątek, 19 stycznia 2024 (08:57)

Aktualizacja: Piątek, 19 stycznia 2024 (09:10)

Środowiska lgbt w Polsce i UE otrzymają silne narzędzie do ograniczania wolności słowa. Trwają prace nad kryminalizacją tzw. mowy nienawiści

To już jest początek ograniczania prawa do wolności słowa w Polsce. Mariusz Dzierżawski, członek zarządu Fundacji PRO – Prawo do Życia, w środę został skazany na rok prac społecznych i karę pieniężną w wysokości 15 tys. zł. Zobligowano go także do przeproszenia społeczności lgbt na prowadzonej przez siebie stronie internetowej. W ocenie Sądu Okręgowego w Gdańsku dopuścił się on zniesławienia homoseksualistów poprzez zorganizowanie akcji informacyjnej – opartej na badaniach naukowych – w której przedstawiał związek między homoseksualizmem a pedofilią. Sąd uznał, że to pomówienie społeczności lgbt. – To, co było, wraca. Sytuacja jest jak w PRL-u: nie można podważać oficjalnej ideologii. Z tą różnicą, że zamordyzm ideologiczny powraca z Zachodu. Niewygodnych faktów dla grup sprawujących rząd dusz nie można podawać do publicznej wiadomości – mówi „Naszemu Dziennikowi” Mariusz Dzierżawski, członek zarządu Fundacji PRO – Prawo do Życia. Odwołania od wyroku nie ma. W pierwszej i drugiej instancji nie dopuszczono jego świadków do udziału w procesie, a także nie pozwolono na zadawanie pytań świadkom oskarżenia.

Drogi Czytelniku, o bezprecedensowych zakusach lewicowej części sceny politycznej w Polsce i na forum Unii Europejskiej, które zagrażają naszemu poczuciu wolności, bo udeżają wprost w religię, kulturę i możliwość wyrażania konstruktywnej krytyki wobec działań, z którymi się nie zgadzamy, gdyż będzie to określane przez te środowiska jako łamanie przez nas prawa, dowiesz się, czytając dzisiejszy „Nasz Dziennik” w wersji papierowej, który jest dostępny w punktach sprzedaży bądź w wydaniu elektronicznym TUTAJ

EKO, Rafał Stefaniuk, „Nasz Dziennik”

Nasz Dziennik