W czwartek w Pałacu Prezydenckim prezydent Andrzej Duda spotkał się z prezydentem Cypru Nikosem Christodoulidesem. Podczas konferencji prasowej po spotkaniach w cztery oczy i razem z delegacjami prezydent Duda zauważył, że to pierwsza wizyta przywódcy Cypru
w Polsce od 1364 roku, gdy król cypryjskiego państwa krzyżowców Piotr Cypryjski wziął udział z zjeździe monarchów europejskich w Krakowie, zwołanym z inicjatywy Kazimierza III Wielkiego; królowie wzięli wtedy m.in. udział w słynnej uczcie u Wierzynka.
„W istocie można więc powiedzieć, że to wydarzenie historyczne” – mówił prezydent Andrzej Duda, zaznaczając, że oba państwa od 20 lat są członkami Unii Europejskiej i w ten sposób wiążą swoje losy.
Prezydent Duda powiedział, że podczas rozmów liderzy poruszyli kwestię sytuacji na Ukrainie, w tym także ukraińskich uchodźców w Polsce, a także kwestię sytuacji na Bliskim Wschodzie, silnie oddziałującej na położony niedaleko Cypr. Zaznaczył, że Polska jest wdzięczna Cyprowi za „zdecydowaną i bardzo jednoznaczną postawę” wobec rosyjskiej agresji na Ukrainie, w tym przede wszystkim wspieranie sankcji na Rosję.
„Powiedziałem panu prezydentowi, że Rosja nie może wygrać tej wojny; że jeżeli Władimir Putin wygra tę wojnę, będzie to pożywka dla kolejnych kroków, które rosyjski imperializm podejmie” – zaznaczył prezydent. Christodoulides porównał rosyjską inwazję na Ukrainę
i okupację jej terenów do okupacji Cypru Północnego.
„Od samego początku Cypr stał i nadal będzie stał niezachwianie po właściwej stronie historii. Inwazje, okupacje, naruszenia prawa międzynarodowego – niezależnie od tego, gdzie się zdarzają, należy powstrzymywać” – zadeklarował.
Andrzej Duda nawiązał też do sytuacji na Cyprze i faktu, że północna część wyspy kontrolowana jest przez separatystyczną, nieuznawaną Turecką Republikę Cypru Północnego. Jak mówił, Polska opowiada się za rozwiązaniem, w ramach którego cała wyspa będzie objęta przez jedno państwo cypryjskie. „My to rozwiązanie jednego w przyszłości państwa na Cyprze, oczywiście z pewnymi zasadami podziału regionalnego i etnicznego […], cały czas konsekwentnie wspieramy” – zaznaczył. Za to stanowisko podziękował prezydent Cypru.
Wśród istotnych tematów rozmów obaj przywódcy wymieniali turystykę. Prezydent Christodoulides wskazał, że władze obu państw pracują m.in. nad zwiększeniem liczby połączeń lotniczych między Polską a Cyprem w celu dalszego rozwoju polskiej turystyki na wyspie. Dodał, że w tym roku Cypr spodziewa się przekroczenia granicy 300 tys. turystów z Polski. „Dążymy do tego, by ta liczba była jeszcze wyższa” – podkreślił.
Prezydent Cypru zwrócił uwagę na związki Polski i Cypru
w polityce unijnej. Jak zauważył, oba państwa dwukrotnie – w 2011 i 2012 roku oraz następnie w 2025 roku – wraz
z Danią działały w ramach „trójki” państw kolejno sprawujących prezydencję w Radzie Unii Europejskiej. „Po 20 latach nie jesteśmy już nowymi członkami Unii Europejskiej” – oświadczył.
Po spotkaniu z prezydentem Andrzejem Dudą prezydent Cypru spotkał się z premierem Donaldem Tuskiem;
w planach jest także spotkanie z marszałkiem Sejmu Szymonem Hołownią. Wieczorem prezydent RP wraz z małżonką wydadzą obiad oficjalny na cześć cypryjskiej pary prezydenckiej. W piątek prezydent Cypru odwiedzi Kraków, gdzie m.in. spotka się ze studentami Uniwersytetu Jagiellońskiego.

