logo
logo

Dziś w
„Naszym
Dzienniku”

zdjęcie

Zdjęcie: X.COM/Straż Graniczna/ Inne

Rozbrajanie Polski

Piątek, 7 czerwca 2024 (08:54)

Aktualizacja: Piątek, 7 czerwca 2024 (09:05)

Przez dwa miesiące „koalicja 13 grudnia” ukrywała
w tajemnicy skandaliczne zatrzymanie żołnierzy strzegących naszej granicy.

Niecałe pół roku zajęło rządowi Donalda Tuska wprowadzenie obrony polskich granic w stan paraliżu.
W Wojskowym Instytucie Medycznym w Warszawie
zmarł wczoraj ugodzony nożem przez migranta
żołnierz 1. Brygady Pancernej.

Pod koniec marca Żandarmeria Wojskowa zakuła
w kajdanki i zatrzymała trzech funkcjonariuszy, którzy stawiali opór islamskim migrantom. Żołnierze narażający na co dzień swoje życie i zdrowie usłyszeli zarzuty ze strony prokuratury Adama Bodnara. Do zdarzenia doszło
w okolicy miejscowości Dubicze Cerkiewne. – Na granicy mamy do czynienia z usiłowaniem popełniania przestępstw od strony białoruskiej w ramach przestępczości zorganizowanej, zbiorowej i agresji przeciwko państwu polskiemu. To nie są pojedyncze przypadki. To jest zorganizowana działalność przestępcza zagrażająca bezpieczeństwu państwa i organizacji międzynarodowej,
do której należymy i którą zabezpieczamy, jaką jest Unia Europejska – mówi „Naszemu Dziennikowi” sędzia Piotr Ł. Andrzejewski, wiceprzewodniczący Trybunału Stanu.
Jak dodaje, w tej sytuacji użycie broni dla wstępnego ostrzeżenia, jak również przeciwko osobie, która wkroczy na teren państwa polskiego w trybie nielegalnego naruszenia granicy, jest uzasadnione.

Drogi Czytelniku, więcej o działaniach prokuratury,
która postawiła żołnierzom zarzuty przekroczenia uprawnień i narażenia ludzkiego życia i zdrowia, co wygląda na scenariusz rodem z obcych służb, przeciwko bezpieczeństwu wszystkich Polaków, będziesz mógł przeczytać w dzisiejszym wydaniu „Naszego Dziennika” dostępnym w punktach sprzedaży bądź elektronicznie TUTAJ.

EKO, Rafał Stefaniuk, „Nasz Dziennik”

Nasz Dziennik