Państwowa Komisja Wyborcza odrzuciła w czwartek sprawozdanie finansowe komitetu PiS z wyborów parlamentarnych 2023 roku i zarzuciła nieprawidłowości w finansowaniu kampanii przez PiS na kwotę 3,6 mln zł. Dotacja PiS będzie pomniejszona o 10 mln zł; partia może też zostać pozbawiona subwencji na 3 lata.
W związku z tym partia zwróciła się do swoich wyborców po pomoc i uruchomiła wpłaty darowizn. „Dziś bardziej niż kiedykolwiek potrzebujemy twojej pomocy. Tylko dzięki twojej pomocy będziemy mogli dalej walczyć o Polskę godną, suwerenną i praworządną. Wesprzyj nasze działania” – napisano we wpisie na platformie X. Partia podała także numer konta i instrukcję, jak dokonać wpłaty.
Kowalczyk poinformował, że do godz. 12.00 w czwartek dokonano 2 tys. 800 przelewów na kwotę ponad 505 tys. zł. Powiedział jednak, że ok. 10 proc. wpłat zostało dokonanych w sposób nieprawidłowy, w związku z czym partia będzie musiała zwrócić te pieniądze. Skarbnik PiS zaapelował, aby uważnie czytać instrukcję oraz uważać na pojawiające się fałszywe konta bankowe, podszywające się pod partię.
Jak ocenił w studiu PAP europoseł Tobiasz Bocheński, „mamy do czynienia z gigantyczną akcją”. „Pojawił się cały ruch wokół tego i bardzo dobrze. Mam nadzieję, że nasi wyborcy są bardzo zmobilizowani w kontekście tego, co się obecnie dzieje” – powiedział.

