– Panie Tusk, Pan mnie obraża! Ja mam prawo do dobrego imienia! Jakie interesy ja robię? Czy posługa kapłańska, posługa Polaka, posługa nauczyciela (bo także jestem nauczycielem), posługa ewangelizacyjna, to są interesy? Pan sugeruje, że tu są jakieś brudne interesy! Głodnemu chleb na myśli – mogę powiedzieć. Jakim prawem Pan tak mówi na cały świat? Jakim prawem? Kim Pan w ogóle jest? Jakie interesy? Co ukradłem? My nie dostajemy żadnej pensji. Pracujemy „na cały zegar”, siedem dni w tygodniu jako ojcowie redemptoryści, tworząc to radio. Dla kogo pracujemy? Po to, żeby Naród Polski był gorszy czy lepszy? Czyż nie rozwijamy kultury naszego Narodu? Służymy i wspierają nas ludzie. Nie wy dajecie nam pieniądze
z państwa […]. Nie jesteście właścicielami tych środków. […] Żyjemy, istniejemy i działamy dzięki wsparciu prostych ludzi, uczciwych, szlachetnych Polaków –podkreślał o. Tadeusz Rydzyk CSsR na antenie Radia Maryja.
– My Panu krzywdy nie robiliśmy. Brzydka to jest gra. […] Myślałem, że premier dba o całą Ojczyznę, o wszystkich Polaków i nie dyskryminuje nikogo, a to ma charakter jakiejś dziwnej zemsty. […] To jest chore, takie napuszczanie. 33 lata ma Radio. Ja walczę o to Radio przynajmniej 35 lat! Tyle oszczerstw jest. To Pańskie media oszczerstwa robią, te [media – radiomaryja.pl] liberalno-lewicowe. Posługuje się Pan mediami, a mediami powinniśmy się posługiwać po to, aby komunikować się ze sobą, żeby dojść do communio, do wspólnoty w celu dążenia do wspólnego dobra, a nie napuszczać jeden na drugiego, wzbudzać nienawiść. Zła to gra, budzić nienawiść. Pan dziś też budzi nienawiść, sugerując jakieś „interesy Tadeusza Rydzyka” – mówił o. Tadeusz Rydzyk CSsR na antenie katolickiej rozgłośni.
Całość specjalnego wydania „Rozmów niedokończonych”
z udziałem i wypowiedzią o. dr. Tadeusza Rydzyka CSsR i Lidii Kochanowicz-Mańk, dyrektora finansowego Fundacji Lux Veritatis, jest dostępna do odsłuchania TUTAJ

