Kończący się rok miał być rokiem odbicia w gospodarce, ale wskaźniki wzrostu PKB są jednak dalekie od oczekiwanych. Co dziś hamuje wzrost gospodarczy w Europie?
– Wyraźnie spada produkcja przemysłowa w Europie. Związane jest to z wyższymi kosztami jej prowadzenia w rezultacie wdrażania m.in. zielonej transformacji. Rosną koszty, produkty europejskie stają się mniej konkurencyjne względem produkcji zagranicznej, głównie chińskiej. Do tego dochodzi słabszy popyt wewnętrzny.
Szczególnie zwraca uwagę kryzys gospodarczy w Niemczech, co mamy na względzie przede wszystkim z uwagi na to, że za Odrę ciągle dużo sprzedajemy. Dlaczego niemiecka gospodarka pogrążona jest w stagnacji?
– Konkurencyjność niemieckiej gospodarki pogorszyła się w wyniku zwiększenia kosztów produkcji związanych w szczególności z wyższymi cenami energii. Do tego dochodzi konkurencja Chin, które w wielu dziedzinach osiągają przewagi kosztowe i technologiczne nawet w tradycyjnych dla Niemiec branżach. Nie pomaga też słabość krajowego i zagranicznego wzrostu gospodarczego.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

