logo
logo

Zdjęcie: Robert Sobkowicz/ Nasz Dziennik

Złe przepisy przygotowane przez rządzącą koalicję

Środa, 8 stycznia 2025 (17:47)

Aktualizacja: Środa, 8 stycznia 2025 (21:03)

Skomplikowane przepisy dot. programu Aktywny Rodzic utrudniają pracę ZUS i opóźniają wypłaty środków z tego programu – ocenili posłowie PiS po kontroli poselskiej
w ZUS. Urzędnicy zapewnili, że środki z programu, które powinny zostać wypłacone do końca grudnia, będą uruchomione do końca stycznia.

Portal money.pl podał w piątek, że „część osób chcących skorzystać ze świadczeń w ramach Aktywnego Rodzica skarży się, że ZUS do tej pory nie przelał obiecywanych pieniędzy”. Jak zaznaczono, środki miały trafić na konta beneficjentów maksymalnie do 30 grudnia 2024 r.

Poseł prof. Przemysław Czarnek poinformował w środę, że w związku z tymi doniesieniami razem z posłami Radosławem Foglem i Zbigniewem Boguckim przeprowadzili interwencję poselską w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych.

Jak dodał, z artykułu dowiedział się, iż wnioski dotyczące programu Aktywny Rodzic zostały złożone przez setki tysięcy rodziców, ale niestety w wielu przypadkach nie zostały one rozpoznane. „Co więcej, rodzice poprzez właśnie portal money.pl informowali, że nie są informowani przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych, jakie są losy tego wniosku i kiedy w ogóle środki zostaną wypłacone” – podkreślił poseł.

Radosław Fogiel przekazał, że informacje, które posłowie uzyskali w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych, są takie, że niemal jedna piąta rodziców nadal oczekuje na środki
z tego programu.

„Pracownicy Zakładu Ubezpieczeń Społecznych pracują w tych warunkach, w jakich zostali postawieni. Głównym problemem jest bardzo zła ustawa, bardzo złe przepisy przygotowane przez rządzącą koalicję. Są skomplikowane, mieszające rozmaite rejestry państwowe, nieoddzielające poszczególnych elementów programu Aktywny Rodzic” – zauważył Radosław Fogiel. Według niego „to utrudnia pracę Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych i w efekcie opóźnia wypłaty tych środków z programu”.

„W wyniku interwencji ustaliliśmy, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych będzie komunikował się z tymi rodzicami, którzy zgłaszali mediom brak informacji” – zapowiedział Radosław Fogiel. Jak podkreślił, „to jest najlepszy dowód na to, jak ważna jest dobra legislacja”.

„Czekamy jeszcze na dodatkowe informacje ze strony ZUS, które mają zostać do nas przesłane w formie elektronicznej, żeby cały czas mieć rękę na pulsie i działać w imieniu naszych wyborców” – powiedział Zbigniew Bogucki.

Profesor Przemysław Czarnek poinformował, że „blisko
20 proc. środków nie zostało do tej pory uruchomionych”. „Uzyskaliśmy zapewnienie od kompetentnych urzędników Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, że do końca stycznia te środki zostaną uruchomione” – dodał.

APW, PAP

NaszDziennik.pl