Posłowie PiS oświadczyli podczas konferencji, że żądają, by kierownictwo MSWiA oraz prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski pojawili się na posiedzeniu sejmowej Komisji Spraw Wewnętrznych i przedstawili konkretne wyjaśnienia ws. doniesień wp.pl dotyczących Miejskich Zakładów Autobusowych.
„To PO, partia Rafała Trzaskowskiego, zdjęła rosyjską spółkę z listy sankcyjnej i umożliwiła dostarczanie gazu dla infrastruktury warszawskiej. Trzaskowski, jako wiceprzewodniczący PO, tak naprawdę w tym procederze brał udział i jako włodarz miasta mówi dziś, że nie wiedział. To fatalny prognostyk dla osoby, która chce być zwierzchnikiem sił zbrojnych RP” – ocenił poseł PiS Jan Dziedziczak, nawiązując do tego, że Trzaskowski kandyduje w wyborach prezydenckich.
„Żądamy (zwołania) Komisji Spraw Wewnętrznych w Sejmie z udziałem kierownictwa MSWiA i Rafała Trzaskowskiego, jako osoby w tę aferę zamieszanej” – oświadczył poseł PiS.
Posłanka PiS Olga Semeniuk-Patkowska zwróciła uwagę, że w czwartek ma się odbyć sesja rady miasta, i wyraziła nadzieję, że prezydent Trzaskowski się na niej pojawi.
„Żądamy konkretnych wyjaśnień od przedstawicielstwa MSWiA i wiceministra Czesława Mroczka, ale również odniesienia się do tego kandydata na prezydenta Polski. Chcielibyśmy konkretnie usłyszeć, o co w tym wszystkim chodzi i dlaczego rosyjskie wpływy w Polsce, szczególnie w Warszawie, mają się dobrze” – dodała Olga Semeniuk-
-Patkowska.
Inna posłanka PiS Anna Gembicka dodała, że PiS chce usłyszeć wyjaśnienia Trzaskowskiego i MSWiA. Jak mówiła, w radzie nadzorczej Miejskich Zakładów Autobusowych zasiada Mirosław Czekaj, który wcześniej była skarbnikiem m.st. Warszawy, a także jest prezesem BGK. „Stąd pytanie, dlaczego on nie poinformował Rafała Trzaskowskiego, który – jak twierdzi – nie wiedział o tej sytuacji. Z tego wynika, że ten pan nie dopełnił swoich obowiązków nadzorczych. Każe to też zapytać, na ile Trzaskowski zdaje sobie sprawę z tego, co dzieje się w Warszawie” – mówiła Gembicka.
„Oczekujemy konkretnych wyjaśnień i od pana ministra, i od prezydenta Trzaskowskiego, bo nie możemy tolerować sytuacji, w której te wpływy rosyjskie znowu za rządów PO do Polski wracają” – powiedziała Gembicka.

