logo
logo

Zdjęcie: / Nasz Dziennik

Na straży polskiego górnictwa

Poniedziałek, 3 lutego 2025 (18:18)

Aktualizacja: Wtorek, 20 maja 2025 (16:04)

Jedną z moich pierwszych decyzji jako prezydenta będzie zarządzenie referendum ws. Zielonego Ładu – zapowiedział obywatelski kandydat na prezydenta dr Karol Nawrocki, który w poniedziałek spotkał się z wyborcami w Radlinie (pow. wodzisławski).

Popierany przez PiS kandydat na prezydenta, pytany
o przyszłość górnictwa w Polsce, zobowiązał się stać
na straży polskiego górnictwa, dopóki nie będzie umów społecznych, które zapewnią mu stabilizację.

– Jedną z pierwszych moich decyzji, jeśli do tego momentu „Solidarności” nie uda się zebrać podpisów pod referendum ws. Zielonego Ładu, to jako przyszły prezydent skorzystam ze swoich kompetencji i zarządzę referendum ws. Zielonego Ładu. Wtedy wszyscy zobaczą, co Polacy
myślą o Zielonym Ładzie – zapowiedział dr Karol Nawrocki.

Podkreślił, że nigdy nie podpisze ustawy likwidującej górnictwo w Polsce.

Negatywnie ocenił sytuację w Jastrzębskiej Spółce Węglowej, przed której siedzibą w Jastrzębiu-Zdroju zorganizował wcześniej konferencję prasową. – Widziałem, że cała grupa kapitałowa w 2023 r. osiągnęła zysk na poziomie 2 mld zł, aby rok później pod nowymi rządami zanotować 6 mld zł straty – zaznaczył dr Karol Nawrocki.

Dodał, że opowieści o tym, iż obecne węglowe źródła energii w Polsce da się zastąpić odnawialnymi źródłami energii, to mrzonka. Jak zauważył, do tego konieczna jest stabilna energetyka jądrowa. Zwrócił uwagę, że do czasu jej uruchomienia należy wykorzystać polski potencjał naukowy, aby jak najbardziej ograniczyć negatywne
skutki górnictwa i energetyki węglowej.

Doktor Karol Nawrocki mówił podczas spotkania
z wyborcami, że Śląsk jest „doskonałym przykładem
tego, jacy powinniśmy być jako wspólnota narodowa”.

– Przywiązani do tradycji, do wartości, do dziedzictwa kulturowego, ale nowocześni. Tak, można być przywiązanym do tradycji, do najważniejszych surowców, które dają nam poczucie bezpieczeństwa energetycznego na lata i na dekady. Trzeba uznawać, że czarne polskie złoto, czyli węgiel, jest potrzebny i być do niego przywiązanym, ale myśleć też o tym, co ze Śląska płynie regularnie – o strefach inwestycyjnych i ekonomicznych,
o rozwoju nowych technologii – wymienił dr Karol Nawrocki.

JG, PAP

NaszDziennik.pl