logo
logo

Dziś w
„Naszym
Dzienniku”

zdjęcie

Zdjęcie: Radek Pietruszka/ PAP

Próba zastraszenia prokuratora

Czwartek, 13 lutego 2025 (09:00)

Aktualizacja: Czwartek, 13 lutego 2025 (09:05)

Ocena ekspertów prawa jest jednoznaczna. Nie ma
żadnych podstaw do wszczynania śledztwa przeciwko
prok. Michałowi Ostrowskiemu.

Zbulwersowany decyzją Adama Bodnara jest mec. Adam Gomoła, który wcześniej pracował jako prokurator. – Dla mnie nie ulega najmniejszej wątpliwości, że prok. Michał Ostrowski ma prawo do przeprowadzenia postępowania karnego w każdej sprawie, co wynika z jego statusu jako prokuratora i z przepisów ustawy prawa o prokuraturze. Nie może być tak, że przepisy regulaminu biurowości stoją wyżej aniżeli przepisy Kodeksu postępowania karnego czy przepisy ustawy prawo o prokuraturze – podkreśla prawnik w rozmowie z „Naszym Dziennikiem”.

To nie jest odosobniona opinia. – Nie ma żadnych podstaw, żeby wszczynać śledztwo przeciwko prok. Michałowi Ostrowskiemu. Obowiązkiem prokuratora jest prowadzenie czynności – zapewnia poseł Bartosz Kownacki,
który również pełnił funkcję prokuratora.

Prawnicy stawiają pytanie, kto – jak nie zastępca prokuratora generalnego – jest uprawniony do prowadzenia postępowań, również poważnych postępowań karnych. – Doświadczenie prok. Michała Ostrowskiego jako osoby, która była wiele lat prokuratorem śledczym, która pełniła ważne funkcje, która kierowała departamentem przestępczości gospodarczej w Prokuraturze Krajowej,
tym bardziej mocuje go do tego, aby przeprowadzać postępowania również w bardzo poważnych sprawach
jak ta zgłoszona przez prezesa Trybunału Konstytucyjnego – wyjaśnia mec. Adam Gomoła.


Drogi Czytelniku! Więcej warto przeczytać w papierowym wydaniu „Naszego Dziennika” dostępnym w punktach sprzedaży prasy lub w wersji elektronicznej  TUTAJ.

Zapraszamy!

Zenon Baranowski, „Nasz Dziennik”

Nasz Dziennik