Stajemy w obronie pracowników Poczty Polskiej, którzy będą wyrzucani na bruk, gdyż taki rzekomo naprawczy program został przyjęty przez firmę – powiedział szef klubu PiS Mariusz Błaszczak. Zapowiedział m.in., że będzie interweniował w tej sprawie u premiera Donalda Tuska.
„Czy nie chodzi o to, żeby tak jak w latach dziewięćdziesiątych redukowano, zamykano polskie przedsiębiorstwa? Przecież schemat był identyczny. Najpierw mówiono, że przedsiębiorstwo nie daje sobie rady na rynku, potem przeprowadzano restrukturyzację, czyli zwalniano pracowników, a potem firma przestawała istnieć, a miejsce na rynku zajmowały inne firmy, firmy prywatne, firmy zagraniczne” – powiedział podczas konferencji.
Przewodniczący KP PiS @mblaszczak: Parlamentarzyści PiS będą podejmować działania na forum Sejmu, żeby wyrazić protest i solidarność z pracownikami Poczty Polskiej. Zwolnienie ponad 9 tys. pracowników będzie oznaczało paraliż. Do tych spraw powinien włączyć się premier i… pic.twitter.com/9BzK0lOtvU
— Prawo i Sprawiedliwość (@pisorgpl) February 17, 2025
Mariusz Błaszczak zadeklarował, że o plany wobec Poczty Polskiej będzie pytał premiera i ministra aktywów państwowych. Obecny na konferencji poseł PiS Janusz Kowalski przypomniał, że w ubiegłym roku członkowie jego klubu złożyli projekt „ustawy, która ratowałaby Pocztę Polską, która stanowiłaby o tym, że Poczta Polska będzie państwową częścią systemu e-doręczeń”. Dodał, że „zwijanie Poczty Polskiej, to jest zwijanie systemu bezpieczeństwa”.

