logo
logo

Zdjęcie: Robert Sobkowicz/ Nasz Dziennik

Wątpliwości budził tryb uchwalenia ustawy

Wtorek, 18 lutego 2025 (16:38)

Aktualizacja: Wtorek, 18 lutego 2025 (19:17)

Nowelizacja ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem jest niezgodna z Konstytucją – orzekł we wtorek Trybunał Konstytucyjny. Powodem jest tryb uchwalenia ustawy; TK podkreślił, że do głosowań nie zostali dopuszczeni Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik.

Na początku marca ub. roku prezydent Andrzej Duda skierował do TK – w trybie kontroli następczej, czyli po podpisaniu – nowelizację ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa z 9 lutego 2024 r. Powodem – jak wskazał prezydent – był brak możliwości udziału w pracach Sejmu nad tą ustawą Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, którzy – zdaniem prezydenta – byli wówczas posłami. To – według prezydenta – budzi wątpliwości co do trybu uchwalenia nowelizacji.

Według obecnego na wtorkowym posiedzeniu TK Dariusza Dudka, doradcy i pełnomocnika prezydenta, wątpliwości co do trybu uchwalenia ustawy o pomocy Ukraińcom są jedynym powodem skierowania jej do TK. „W żadnym wypadku natomiast wątpliwości wnioskodawcy nie dotyczyły meritum tego unormowania ustawowego” – podkreślił Dariusz Dudek.

Dodał, że skierowanie ustawy do TK jest wyrazem konsekwencji działania prezydenta wobec pozostałych ustaw, które zostały podjęte bez dopuszczenia Macieja Wąsika i Mariusza Kamińskiego do głosowania. Były to m.in. ustawy budżetowa i okołobudżetowa na 2024 r.; TK zajmie się wnioskami w tych sprawach w środę i czwartek.

We wtorek Trybunał w pięcioosobowym składzie orzekł większością głosów, że nowelizacja ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy, w związku z trybem jej uchwalenia, jest w całości niekonstytucyjna. Składowi przewodniczył sędzia TK Jarosław Wyrembak, a sprawozdawcą był prezes TK Bogdan Święczkowski.

Bogdan Święczkowski, uzasadniając wyrok, zwrócił uwagę, że pomimo orzeczeń SN ze stycznia ub. roku, które uchyliły postanowienia o wygaśnięciu mandatów Macieja Wąsika i Mariusza Kamińskiego, marszałek Hołownia podjął decyzję o dezaktywacji ich kart do głosowania. Ponadto od 4. posiedzenia Sejmu obecnej kadencji obaj nie byli wpuszczani do budynku Sejmu w celu m.in. brania udziału w pracach legislacyjnych. Jak mówił, działania Hołowni „doprowadziły do naruszenia zasady legalizmu, co przełożyło się na działalność całej Izby, a w konsekwencji na wadliwość trybu ustawodawczego”. Bogdan Święczkowski podkreślił, że w czasie procedowania przez Sejm nowelizacji ustawy Maciej Wąsik i Mariusz Kamiński „byli posłami i przysługiwały im wszystkie uprawnienia [...], zwłaszcza podstawowe prawo i obowiązek, jakim jest czynne uczestnictwo w pracach Sejmu”.

Prezes TK poinformował, że termin utraty mocy obowiązującej nowelizacji tej ustawy został odroczony o trzy miesiące.

APW, PAP

NaszDziennik.pl