Popierany przez PiS kandydat na prezydenta odniósł się też do kwestii negocjacji ws. pokoju w Ukrainie. Zaznaczył, że jego zdaniem Ukraina powinna być przy stole negocjacyjnym.
„Przy moim krytycyzmie do prezydenta Zełenskiego, uznaję za naturalne i niezbędne, aby to prezydent Ukrainy decydował o przyszłości Ukrainy w gronie państw
i mocarstw” – powiedział dr Karol Nawrocki.
„Oczywiście te rozmowy nie odbędą się bez największego mocarstwa na świecie, czyli Stanów Zjednoczonych
i Donalda Trumpa. Myślę, że druga strona konfliktu musi usiąść także przy tym stole, czyli zbrodniarz wojenny, postsowiecki Władimir Putin” – dodał dr Karol Nawrocki.
Popierany przez PiS kandydat na prezydenta pytany o to, czy podpisałby ustawę azylową, odpowiedział, że gdyby był prezydentem, to robiłby wszystko, żeby jednostronnie wypowiedzieć pakt migracyjny.
„Jak przyglądam się pracom Donalda Tuska i Rafała Trzaskowskiego, jak starają się mówić o bezpieczeństwie Polaków w kontekstach migracyjnych, a ile złego zrobili, podpisując jednocześnie pakt migracyjny, przygotowując struktury państwa polskiego do przyjmowania migrantów, mnie to osobiście przeraża” – zaznaczył dr Karol Nawrocki.

