Były premier Mateusz Morawiecki (PiS), który w czwartek w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie usłyszał zarzuty w śledztwie dotyczącym organizacji wyborów korespondencyjnych w 2020 r., oświadczył, że odmówił składania wyjaśnień w tej sprawie. Podkreślił, że najpierw musi zapoznać się z aktami sprawy.
„Odmówiłem składania wyjaśnień. […] W momencie jak się zapoznam z aktami, to będę składał zeznania” – powiedział Morawiecki przy wyjściu z budynku prokuratury.

