Tak wynika z decyzji Sądu Najwyższego, który zajmował się skargą Ikei na wyroki sądów, które uznały za nielegalne zwolnienie pracownika za krytykę propagowanych przez firmę ideologicznych postulatów środowisk lgbt. Uznały tak sądy dwóch instancji, a krakowski sąd okręgowy podkreślił, że miejsce pracy powinno być wolne od indoktrynacji. Mimo to Ikea nie dawała za wygraną, składając kasację
do SN. Została ona odrzucona jako nieuzasadniona.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

