logo
logo

Dziś w
„Naszym
Dzienniku”

Zdjęcie: fot. x.com_dariuszmatecki.pl/ Inne

Polityczna egzekucja

Piątek, 7 marca 2025 (01:29)

Aktualizacja: Piątek, 7 marca 2025 (09:10)

Dariusz Matecki najpierw zrzekł się immunitetu, a następnie przyjechał do Prokuratury Krajowej, gdzie chciał złożyć zeznania. Poseł PiS nie został jednak przesłuchany.

Wczoraj parlamentarzysta w towarzystwie m.in. szczecińskiego adwokata Kacpra Stukana i posła Mariusza Goska zgłosił się do biura przepustek PK. – W moim wniosku aresztowym była informacja, że należy mnie aresztować, pozbawić wolności posła opozycji, dlatego że mogę uciec lub się ukrywać – mówił przed Prokuraturą Krajową poseł Dariusz Matecki. – Niczego się nie obawiam, bo niczego złego nie zrobiłem. Chcę zeznawać – stwierdził poseł. Dariusz Matecki powiedział, że prokurator poinformował go, iż ma jakieś inne czynności i nie może go przesłuchać oraz że skontaktuje się później z jego pełnomocnikiem.

 

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Zenon Baranowski, Nasz Dziennik

Nasz Dziennik