O braku woli porozumienia, arogancji czy dyktacie rządu
i braku realnego dialogu społecznego największe centrale związkowe mówiły w 2013 roku, gdy ogłaszały zawieszenie swojego udziału w pracach Trójstronnej Komisji ds. społeczno-gospodarczych. Premierem rządu był wtedy Donald Tusk. Po kilkunastu latach, gdy wskutek tych wydarzeń Komisja Trójstronna przestała istnieć, a parę lat później jej miejsce zajęła Rada Dialogu Społecznego (RDS), kolejny raz premierem został Donald Tusk i znowu zmierzamy do powtórki z historii. Trudno oprzeć się wrażeniu, że ponownie dialog społeczny między rządem, reprezentantami pracodawców a przedstawicielami pracowników jest pozorowany.
Drogi Czytelniku! Więcej warto przeczytać w papierowym wydaniu „Naszego Dziennika” dostępnym w punktach sprzedaży prasy lub w wersji elektronicznej TUTAJ.
Zapraszamy!

