logo
logo

Zdjęcie: Robert Sobkowicz/ Nasz Dziennik

Sejmowa komisja śledcza ds. Pegasusa

Wtorek, 18 marca 2025 (14:06)

Aktualizacja: Wtorek, 18 marca 2025 (14:13)

Były wiceszef CBA Daniel Karpeta powiedział we wtorek przed sejmową komisją śledczą ds. Pegasusa, że nie uczestniczył w pracach związanych z finansowaniem, zakupem i wprowadzeniem do użycia tego systemu.

Daniel Karpeta, który był zastępcą szefa CBA od połowy 2020 r. do początku 2024 r. został m.in. zapytany, czy wiedział o zamiarze zakupu systemu Pegasus. Zaprzeczył, dodając, że nie uczestniczył też w pracach związanych
z finansowaniem, zakupem i wprowadzeniem do używania systemu.

„Nie uczestniczyłem w żadnych zakupach. Byłem
w zupełnie innym pionie – operacyjno-śledczym.
Nie odpowiadałem za żadne z tych zakupów w tamtym czasie” – wyjaśnił Karpeta.

Zapytany m.in. o jego wiedzę nt. funkcjonalności Pegasusa, poprosił o zadanie takich pytań w części niejawnej posiedzenia. „To jest zasada wiedzy koniecznej; wiedziałem tyle, ile trzeba” – dodał. Również w przypadku kilku kolejnych pytań, np. o zespół powołany ds. zakupu Pegasusa, zwrócił się o ich zadanie w części niejawnej. Srwierdził też, że jedyna korespondencja ws. systemu Pegasus, z którą miał do czynienia, „to korespondencja bieżąca, związana z różnymi elementami” swej pracy,
a konkretnie „z funkcjonowaniem technik operacyjnych”.

Wcześniej, w swobodnej wypowiedzi, Karpeta wskazał,
że ze służbą państwu był związany „całe życie, w pionach operacyjno-śledczych”. „Dla mnie to jest trudny moment, bo wiem, jakim instrumentem są komisje śledcze, wiem, do czego dążą, szczególnie ta” – dodał. „Nie zasłużyłem sobie, by tutaj być i składać przed państwem zeznania. Uczciwie całe życie służyłem temu państwu” – podkreślił Daniel Karpeta. 

AB, PAP

NaszDziennik.pl