Dziecko wymaga ciepła, opieki i relacji z mamą – podkreślił poseł Michał Wójcik.
Mikołaj Wójcik w środę w Światowym Dniu Świadomości Autyzmu na konferencji prasowej wraz z innymi posłami PiS nawiązał do sprawy Anny W., podejrzanej w sprawie nieprawidłowości w Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych (RARS), przebywającej od kilku tygodni w areszcie. Podkreślił, że jej kilkunastoletnie dziecko jest dotknięte spektrum autyzmu i „wymaga ciepła, opieki i relacji z mamą”.
„Każdy, kto zna tę dolegliwość, szczególnie jeżeli chodzi o dzieci, ma świadomość tego, że takie rozłączenie mamy i dziecka, które dotknięte jest spektrum autyzmu, jest bardzo niebezpieczne nie tylko dla zdrowia, ale dla życia tego dziecka” – powiedział poseł PiS.
Wiceminister sprawiedliwości Maria Ejchart w poniedziałek w radiu TOK FM pytana była, w jaki sposób możliwość spotkania matki z 13-letnim synem mogłaby zaburzyć śledztwo, co jest jedyną przesłanką do ograniczania takiego kontaktu. Wiceszefowa MS powiedziała, że nie wyobraża sobie, by taki kontakt mógł mieć wpływ na śledztwo.
Wiceminister sprawiedliwości podkreśliła, że areszt tymczasowy jest środkiem, z którym zazwyczaj „wiążą się dramaty rodzinne”, i żadna decyzja prokuratora „nie może być dodatkową karą dla osoby tymczasowo aresztowanej, a tym bardziej dla jej rodziny".

