Wcześniej Centralny Szpital Kliniczny Uniwersytetu Medycznego w Łodzi proponował matce dziecka natychmiastowe zakończenie ciąży poprzez cesarskie cięcie oraz otoczenie jej i dziecka najlepszą opieką medyczną. Pod wpływem lobby aborcyjnego kobieta zdecydowała się jednak na przeprowadzenie aborcji w innym szpitalu.
– W szpitalu w Oleśnicy doszło do sytuacji, która jest niczym innym jak zabójstwem dziecka w 9. miesiącu ciąży. To historia wstrząsająca, a jednocześnie pokazująca brutalną rzeczywistość: w Polsce prawo dotyczące ochrony życia jest naginane do granic absurdu, a jego łamanie często przechodzi bez konsekwencji – zwraca uwagę w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” Mariusz Dzierżawski, prezes Fundacji PRO – Prawo do Życia.
Czy Polska jest jeszcze państwem prawa? Jaki był prawdziwy cel zabicia dziecka w 9. miesiącu ciąży? Drodzy Czytelnicy, o coraz większej presji aborcjonistów w naszym kraju można przeczytać TUTAJ oraz w dzisiejszym papierowym wydaniu „Naszego Dziennika” dostępnym w punktach sprzedazy prasy.

