„Z dużym niepokojem odebrałem informację zawartą
w opinii rzecznika generalnego Deana Spielmanna
z 11 marca 2025 r., zgodnie z którą 31 stycznia 2024 r. Rzeczpospolita Polska uznała w całości zarzuty podniesione przez Komisję w skardze przeciwko Polsce” – napisał Święczkowski w piśmie do szefa rządu zamieszczonym
na stronie TK.
Prezes TK podkreślił, że postępowanie w Trybunale Sprawiedliwości UE zainicjowane przez KE „dotyczy bezpośrednio działalności orzeczniczej TK, a pośrednio stanowi element szerszego zagadnienia suwerenności Rzeczypospolitej Polskiej i jej sądu konstytucyjnego względem instytucji Unii Europejskiej”.
„Domagam się jak najszybszego przesłania Trybunałowi Konstytucyjnemu stanowiska rządu z 31 stycznia 2024 r., na które powołał się rzecznik generalny Dean Spielmann
w opinii z 11 marca 2025 r.” – napisał Święczkowski
do premiera.
Jednocześnie podkreślił, że „traktaty międzynarodowe,
w tym prawo UE, nie mogą ograniczać kompetencji sądu konstytucyjnego, wynikających wprost z Konstytucji,
która jest najwyższym źródłem prawa”.
W pierwszej połowie marca br. rzecznik generalny TSUE Dean Spielmann wydał opinię w sprawie skargi złożonej
na Polskę przez Komisję Europejską w lipcu 2023 r.
KE zwróciła się w 2023 r. do TSUE o stwierdzenie uchybienia zobowiązaniom państwa członkowskiego
w związku z dwoma wyrokami polskiego TK: z 14 lipca
i 7 października 2021 r. W ocenie KE naruszają one
prymat prawa UE nad krajowym.
Spielmann uznał skargę KE za zasadną. W związku z tym zaproponował TSUE, aby stwierdził, że Polska uchybiła zobowiązaniom ciążącym na niej na mocy prawa UE.
W ocenie rzecznika sporne wyroki TK znacząco odbiegają od orzecznictwa TSUE dotyczącego zagwarantowania skutecznej ochrony prawnej.

