– To komisja napędzana frustracją – frustracją środowisk lewicowych, które przez osiem lat nie miały dostępu do państwowych środków i teraz wspierane przez swojego rzecznika – bo przecież Bodnar jako rzecznik praw obywatelskich reprezentował głównie środowiska tęczowej agendy – wracają z rewolucyjnym zapałem – podkreśla
w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” prof. Mieczysław Ryba, politolog.
Bulwersuje już sam skład komisji. Tworzy ją jedenaście osób. Na jej czele stanęła mec. Sylwia Gregorczyk-Abram (Inicjatywa Wolne Sądy). Dała się poznać jako osoba, która współtworzyła grupę „Wejście” na WhatsAppie,
a więc była zaangażowana w siłowe przejęcie mediów publicznych.
Drogi Czytelniku! Więcej warto przeczytać w papierowym wydaniu „Naszego Dziennika” dostępnym w punktach sprzedaży prasy lub w wersji elektronicznej TUTAJ.
Zapraszamy!

