Doktor Karol Nawrocki pytany na konferencji prasowej w Radzyminie (woj. mazowieckie) o spotkanie polskiego premiera z Scholzem oraz o „niezałatwione sprawy z państwem niemieckim”, powiedział: „Niezałatwione sprawy z państwem niemieckim to z jednej strony zagrażająca polskim rolnikom pryszczyca. Jeśli pan premier rzeczywiście chciałby załatwić tę sprawę, to powinien właśnie w czasie takiej dyskusji z Olafem Scholzem podjąć te rozmowy”.
Jak dodał, druga niezałatwiona sprawa dotyczy polskiej zachodniej granicy, która – jego zdaniem – „natychmiast powinna zostać uszczelniona”. „Nielegalni imigranci przedostają się przez polską zachodnią zagranicę, a Polacy są kontrolowani przez stronę niemiecką. Momentami tak jakby strefa Schengen zupełnie nie działała” – ocenił.
„Jest też zasadnicza kwestia, odnosząca się do państwa niemieckiego. Donald Tusk powinien dziś zażądać od Olafa Scholza tego, aby Niemcy wypłaciły Polsce reparacje” – oświadczył dr Karol Nawrocki.
„Jeśli te trzy sprawy nie zostaną załatwione przez Donalda Tuska, to będziemy mieli przekonanie po tej rozmowie, że jest tak, jak było. Czyli że po prostu premier państwa polskiego jest w jakimś sensie intelektualnym, ale też w sensie dyplomatycznym i politycznym, podwykonawcą poleceń kanclerza Scholza” – podsumował kandydat popierany przez PiS.

