Prezydent przypomniał, że niedawno obchodziliśmy
1050-lecie chrztu Polski. Jak ocenił, wpisanie Polski
do rodziny chrześcijańskich narodów i państw Europy „zmieniło obraz dziejów tej ziemi, zmieniło obraz dziejów naszego Narodu i tory dziejów naszego Narodu; tej ziemi
i naszego państwa”.
„Staliśmy się wtedy częścią dzisiejszej Europy, którą nazywamy Europą Zachodnią, dzisiejszej cywilizacji
kultury europejskiej” – wyjaśnił.
„W sensie mentalnym i kulturowym zawsze byliśmy częścią Zachodu, ponieważ wpisało nas w to chrześcijaństwo przyjęte z Rzymu” – podkreślił prezydent Andrzej Duda.
Dodał, że Bolesław Chrobry uzyskał pierwszą królewską koronę dla Polski i był to niezwykły skok w dziejach naszego kraju. „Staliśmy się nagle jednym
z najpoważniejszych państw, królestwem o wielkiej sile, [...] wpisaliśmy się na trwałe i na stałe na polityczną
mapę Europy” – zaznaczył prezydent Andrzej Duda.
Następnie mówił o kolejnych dziejach Polski, o jej rozwoju, ale też o trudnych momentach w kolejnych wiekach. Zwrócił uwagę, że w czasach głębokiego kryzysu tak mocno odznaczyła się „w sensie pozytywnego błysku
dla Polski »majowa jutrzenka«”, czyli Konstytucja 3 maja.
Prezydent Andrzej Duda podkreślił podczas obchodów rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 maja, że była ona niesłychanym osiągnięciem ówczesnej polskiej myśli prawniczej na światowym poziomie. Wskazał, że na majowej Konstytucji wzorowały się inne państwa.
Podczas uroczystości na warszawskim placu Zamkowym prezydent mówił, że nad reformą państwa i stworzeniem Ustawy Zasadniczej pracowały „prawdziwie polskie elity”, dla których dobro wspólne było najważniejsze.
Przypomniał, że Konstytucja 3 maja była drugą konstytucją na świecie, po amerykańskiej, i pierwszą w Europie.
„Jak na owe czasy była niesłychanym wprost osiągnięciem ówczesnej polskiej myśli prawniczej na poziomie absolutnie światowym [...]. To wielki, ogromny nasz powód do dumy” – zauważył prezydent. Dodał, że wiele państw później wzorowało się na przyjętych w Konstytucji 3 maja rozwiązaniach ustrojowych.
„Jak na owe czasy powstały instytucje, które rzeczywiście miały umocnić państwo i budować prawdziwą, właściwie pojętą demokrację. To dlatego mówimy, że w Polsce tradycja demokracji jest niezwykle głęboko zakorzeniona. Tradycja demokracji i tradycja tolerancji, także tolerancji religijnej” – oświadczył Andrzej Duda. Wskazał, że patrząc na czasy obecne i na historię, Polacy są narodem
na wskroś nowoczesnym w przestrzeni europejskiej
i światowej.
„Na prezydenta RP wybierana jest osoba z woli Narodu, więc z niezwykle silnym mandatem; nie ma drugiego
tak silnego mandatu w Polsce” – ocenił Andrzej Duda.
Dodał, że urząd prezydenta jest związany z „niezwykłym splendorem, godnością, jaka spływa na wybranego przez rodaków człowieka”, ale także z odpowiedzialnością
za kraj.
Andrzej Duda powiedział, że w nadchodzących wyborach prezydenckich sam zagłosuje jak „każdy zwykły obywatel”. Według niego najważniejsze jest, by wybory przebiegły
„w sposób uczciwy, by ich wynik był obiektywny
i prawdziwy, by zostały dobrze i rzetelnie przeprowadzone
i by mogły zostać spokojnie uznane”.
„Udział w wyborach to nie tylko prawo obywatelskie,
ale także i obowiązek – podkreślił. „Weźcie w swoje ręce odpowiedzialność za Polskę, aby wyszła z wyborów prezydenckich mocna” – zaapelował do rodaków.
Jak zaznaczył, „chciałby przekazać prezydencki urząd swojemu następcy wybranemu przez rodaków ze spokojem, niezależnie od tego, kim on będzie, ale
z głębokim przekonaniem, że został wybrany przez faktycznie potężną większość, że moi rodacy gremialnie poszli do wyborów” i jak dodał, żeby „te głosy zostały rzetelnie policzone”.
„Uczyńcie to gremialnie z pełną odpowiedzialnością, uważając to nie tylko za prawo obywatelskie, ale także
za obowiązek. Dla bezpieczeństwa Rzeczypospolitej trzeba do wyborów prezydenckich iść i trzeba oddać głos zgodnie z własnym sumieniem, z własnym poczuciem odpowiedzialności za Polskę” – apelował Prezydent.
Prosił także obywateli, aby pomogli innym wziąć udział
w wyborach. „Zabierzcie ich do swoich samochodów. Pomóżcie im dostać się do lokali wyborczych, aby mogli oddać swój głos” – podkreślił.
Zwrócił uwagę, że w Polsce jest bardzo silny mandat prezydenta RP, ponieważ wybierany jest w wyborach powszechnych. „To on będzie zwierzchnikiem Sił Zbrojnych. To on będzie czuwał nad przestrzeganiem Konstytucji RP. To on będzie w związku z tym zobowiązany do tego, że
w przypadkach, gdy ktoś będzie sprzeniewierzał się polskiej Konstytucji, polskiemu prawu, gdy będzie to prawo łamał – niezależnie od tego, kim będzie – będzie miał obowiązek zwrócić mu na to uwagę i głośno powiedzieć,
że prawo jest łamane, że działa nielegalnie, że narusza zasady, że niszczy polską demokrację i że to jest właśnie naruszenie praworządności” – przekonywał.
Prezydent Andrzej Duda podczas uroczystości z okazji święta Konstytucji 3 maja zaznaczył, że odpowiedzialnością przyszłego prezydenta będzie umacnianie bezpieczeństwa militarnego Polski. Dodał, że na jego następcy spoczywać będzie zadanie dokończenia zakupów nowoczesnego uzbrojenia dla polskiej armii.
„To wielka jego odpowiedzialność, aby umacniać bezpieczeństwo RP. Tak, to bezpieczeństwo militarne.
Tak, mieć szacunek do polskich żołnierzy. Tak, z pełną odpowiedzialnością dokonywać nominacji generalskich. Tak, z pełną odpowiedzialnością dokonywać nominacji
na pierwszy stopień oficerski – tak w wojsku, jak
i w służbach mundurowych” – mówił Andrzej Duda.
„Tak, odpowiadać w tym znaczeniu za bezpieczeństwo państwa, ale odpowiadać także za to, żeby polski żołnierz
i polscy funkcjonariusze mieli czym bronić Rzeczypospolitej” – ocenił.
Jak podkreślił, zadaniem jego następcy będzie również wspieranie reform zmierzających do zwiększenia bezpieczeństwa państwa. „Jego wielką odpowiedzialnością będzie to, by dokończyć, co rozpoczęło się w okresie moich kadencji – potężne zakupy nowoczesnego uzbrojenia dla polskiej armii i potężne wydatki na obronność, realizowane za zgodą wszystkich państwa, czyli całego polskiego społeczeństwa. Nikt odpowiedzialny dzisiaj nie protestuje przeciwko temu, że wydajemy prawie 5 proc. PKB
na obronność” – stwierdził Andrzej Duda.
Prezydent podczas uroczystości zaapelował do szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza, aby wóz bojowy Borsuk był mocno wspierany i stał się nie tylko symbolem polskiej armii, ale też by był naszym hitem eksportowym.
Mówił też o współpracy z sojusznikami, skracaniu łańcuchów dostaw i kwestii produkcji uzbrojenia w ramach europejskiej części Sojuszu Północnoatlantyckiego.
„Tak, uczestniczmy w tym aktywnie. Budujmy też własne uzbrojenie. To mój apel do ministra obrony narodowej: panie ministrze, proszę, żeby borsuk naprawdę był mocno wspierany i żeby faktycznie stał się nie tylko symbolem polskiego elementu w polskiej armii, służącemu bezpieczeństwu i sprawności bojowej polskiego żołnierza, ale by był także naszym hitem eksportowym. Trzeba go
w tym mocno wspierać. Trzeba w tym mocno wspierać polski przemysł” – podkreślił Andrzej Duda.
„Proszę to realizować z całych sił. To jest jedne
z najlepszych, co ostatnio mamy, jako rzeczywiście nasza polska myśl techniczna” – dodał. Zwracał też uwagę
na konieczność produkcji amunicji w naszym kraju.
Zdaniem Andrzeja Dudy przyszły prezydent dla naszego bezpieczeństwa musi zacieśniać więzi euroatlantyckie. „Musi zacieśniać więzi polsko-atlantyckie, musi budować sojusz ze Stanami Zjednoczonymi, tak jak ja to czyniłem, niezależnie od tego, jak się nazywa prezydent Stanów Zjednoczonych i niezależnie od tego, w której partii
w Stanach Zjednoczonych był on kandydatem. Nie ma
to z polskiego punktu widzenia żadnego najmniejszego znaczenia. Bo sojusz ze Stanami Zjednoczonymi nie
jest uwarunkowany sytuacją polityczną w Stanach Zjednoczonych z naszego punktu widzenia” – tłumaczył.
„Ubolewam nad tym, że wśród obecnej większości parlamentarnej nie widzę specjalnego zaangażowania
w sprawę zmiany Konstytucji, odnoszącej się do wydatków na obronność” – powiedział w sobotę Prezydent. Wyraził nadzieję, że będzie o to zabiegał kolejny prezydent.
Nawiązał również do faktu, że w początkach marca złożył
w Sejmie projekt poprawki do Konstytucji w sprawie poziomu wydatków na obronność, która wpisuje co najmniej 4 proc. PKB jako obowiązkowy próg tych wydatków. „Uważam, że to jest bardzo ważne, aby to zostało zagwarantowane na poziomie konstytucyjnym”
– przypomniał Andrzej Duda.
„Ubolewam nad tym, że wśród obecnej większości parlamentarnej nie widzę specjalnego zaangażowania w tę sprawę, animuszu w kierunku tego, żeby w ogóle podjąć dyskusję w tej kwestii. Szkoda” – stwierdził.
Prezydent wyraził nadzieję, że „z całą odpowiedzialnością” o taką zmianę Konstytucji będzie zabiegał kolejny prezydent. „Ta kwestia jest fundamentalnie ważna, bo jeśli to zostanie do Konstytucji wpisane, to stanie się to nie przekonaniem, tylko obowiązkiem każdych kolejnych
władz RP, każdego kolejnego rządu, dopóki w tym punkcie konstytucja nie zostanie zmieniona” – zaznaczył Andrzej Duda.
„Obok budowania potencjału obronnego musimy także umacniać sojusze” – ocenił Prezydent i przypomniał,
że od początku swojej prezydentury czynił wszystko,
by umacniać relacje ze Stanami Zjednoczonymi.
„Dbajmy wszyscy razem o Polskę prawdziwie demokratyczną, uczciwą i praworządną” – zaakcentował. Podziękował też wszystkim bez wyjątku za 10 lat,
podczas których sprawował urząd Prezydenta RP.
Prezydent mówił o ostatnim szczycie Inicjatywy Trójmorza w Warszawie i podkreślał znacznie tego formatu dla budowania bezpieczeństwa w naszej części Europy. Dodał, że w jego głębokim przekonaniu każdy format współpracy międzynarodowej powinien być wspierany przez polskiego prezydenta. „Każdy [format] jest wart tego, żeby spotykać się z innymi prezydentami, rozmawiać z nimi i zacieśniać więzi, dyskutować na najważniejsze tematy, zwłaszcza
w trudnych czasach, w świecie zagrożeń” – zaznaczył Andrzej Duda.
Podkreślił, że mówi to wszystko w dzień ostatniej dla
niego jako Prezydenta Rzeczypospolitej rocznicy Konstytucji 3 maja.
„Dbajmy wszyscy razem o Polskę, o to was proszę,
o Polskę prawdziwie demokratyczną, o Polskę uczciwą,
o Polskę praworządną, o Polskę, która będzie naszą dumą. Do której będziemy chcieli wracać, ilekroć gdziekolwiek wyjedziemy [...]. W ten dzień, 3 maja, proszę was
i apeluję do was, byście pilnowali Polski na tyle, na ile możecie, także uczestnicząc w kolejnych demokratycznych wyborach, także dbając o to, by były demokratyczne,
by miały jak najlepiej wyłonionych kandydatów i by ci ludzie jak najlepiej realizowali polskie sprawy pojmowane jako rozumną troskę o dobro wspólne” – wskazał Andrzej Duda.
„[Dziękuję] za te 10 lat, które mogłem w najgłębszym przekonaniu i najgłębszej intencji służyć Rzeczypospolitej, budowie jej potencjału jako państwa bezpiecznego, suwerennego, niepodległego, które równo traktuje wszystkich swoich obywateli, które potrafi bronić
i wyciągnąć rękę do słabszych, a które nie musi bać
się silnych i w których zwycięża uczciwość, a nie cynizm
i draństwo. Niech żyje i zawsze zwycięża taka Polska”
– zakończył Andrzej Duda.
Więcej zobacz w galerii zdjęć TUTAJ.

