logo
logo

Dziś w
„Naszym
Dzienniku”

Zdjęcie: Robert Sobkowicz/ Nasz Dziennik

Susza dławi rolnictwo

Wtorek, 6 maja 2025 (02:03)

Z Edwardem Kosmalem, wiceprzewodniczącym NSZZ Rolników Indywidualnych „Solidarność” rozmawia Rafał Stefaniuk

Susza dławi rolnictwo, a notowania kontraktów zbożowych na światowych giełdach w ubiegłym tygodniu wyraźnie spadły. Czy polscy rolnicy już dziś odczuwają skutki tych obniżek?

– Sytuacja jest naprawdę niepokojąca. Ceny zbóż w Polsce już od dłuższego czasu utrzymują się na poziomie znacznie niższym niż rok temu i wielu rolników zdążyło to boleśnie odczuć. Owszem, część zawierała kontrakty jeszcze w ubiegłym roku – głównie na przełomie kwietnia i maja – ale dotyczyło to tylko części zbiorów. Dziś stoimy przed realną groźbą katastrofy. Jeśli ceny po ewentualnym zniesieniu ceł na ukraińskie zboże jeszcze spadną, wielu gospodarzy zwyczajnie nie wytrzyma ekonomicznie. W Zachodniopomorskiem, skąd mam najświeższe sygnały, sytuacja jest dramatyczna: od półtora miesiąca trwa susza, deszczu jak nie było, tak nie ma. Zboża wyglądają fatalnie i jeśli w najbliższych dniach nie spadnie deszcz, to o normalnych plonach możemy zapomnieć. Opady omijają nas szerokim łukiem, a rolnicy, którzy jeszcze trzymali resztki ubiegłorocznych zbiorów w nadziei na wyższe ceny, dziś widzą, że to była próżna nadzieja. Koszty produkcji, zwłaszcza nawozów, poszybowały w górę, paliwo co prawda trochę staniało, ale w ogólnym rozrachunku ceny skupu nie pokrywają poniesionych nakładów. Krótko mówiąc: gospodarzom zagląda w oczy nie tylko kryzys, ale i realne widmo bankructwa.

 

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Rafał Stefaniuk

Nasz Dziennik