Aby otrzymać kartę do głosowania, musimy przedstawić komisji wyborczej dokument tożsamości. Może to być np. dowód osobisty, paszport lub inny dokument ze zdjęciem. Wyborcy mają też możliwość potwierdzania swojej tożsamości za pomocą aplikacji mObywatel. PKW podkreśla, że członkowie obwodowych komisji wyborczych mogą w razie wątpliwości korzystać z wszelkich dostępnych metod weryfikacji, a w razie braku możliwości weryfikacji wyborcy komisja odmówi wydania karty do głosowania.
Jeśli wyborca znajduje się w spisie w danym obwodzie albo przedstawi zaświadczenie o prawie do głosowania, otrzyma kartę do głosowania. Jej odbiór potwierdza się podpisem
w spisie wyborców. Karta powinna być ostemplowana pieczęcią obwodowej komisji wyborczej i mieć wydrukowany odcisk pieczęci Państwowej Komisji Wyborczej (za granicą jest to pieczęć konsulatu).
W tegorocznych wyborach na karcie do głosowania będzie 13 kandydatów. Nazwiska umieszczane są w kolejności alfabetycznej.
Aby oddać ważny głos należy postawić znak „X” w kratce
z lewej strony nazwiska wyłącznie jednego, wybranego kandydata.
Głos będzie nieważny, jeśli wyborca wskaże na karcie więcej iż jednego kandydata, albo nie postawi znaku „X” przy żadnym nazwisku. Nie mają natomiast znaczenia dopiski na karcie do głosowania, jeśli są poza kratką.
Na każdej karcie znajdzie się informacja o sposobie głosowania.
Kartę do głosowania należy wrzucić do urny wyborczej
w taki sposób, aby zadrukowana strona była niewidoczna.
Nie wolno wynosić kart do głosowania poza lokal wyborczy ani też odstępować komukolwiek takiej karty. Przepisy karne Kodeksu wyborczego mówią, że grozi za to kara grzywny, ograniczenia wolności, a nawet pozbawienia wolności do lat dwóch. Do urny musi być wrzucona kompletna karta głosowania. Karta, której część została oderwana i niewrzucona lub wrzucona osobno, będzie uznana za nieważną.
Wyborcy mogą sprawdzić swe miejsce głosowania
m.in. w urzędzie gminy, na stronie internetowej gminy,
na stronie internetowej Państwowej Komisji Wyborczej, gdzie znajduje się pełen wykaz obwodów głosowania
oraz wyszukiwarka, a także w aplikacji mObywatel.
W dowolnie wybranej komisji obwodowej w kraju
i za granicą można też oddać głos na podstawie zaświadczenia o prawie do głosowania. Ponieważ wyborca, który wystąpił o takie zaświadczenie, otrzyma je od razu, zarówno na niedzielne głosowanie, jak i ewentualną
II turę wyborów, trzeba pamiętać o zabraniu do lokalu wyborczego właściwego zaświadczenia. Trzeba też pamiętać, że jeśli zgubi się takie zaświadczenie, albo zostanie ono skradzione, nie ma możliwości otrzymania kolejnego i nie będzie można zagłosować.
Przed komisją wyborczą trzeba się legitymować dokumentem ze zdjęciem, przy czym nawet jeśli jest to nieważny dokument, ale umożliwia identyfikację wyborcy, można na jego podstawie oddać głos.
Za złamanie ciszy wyborczej grozi grzywna
Od północy z piątku na sobotę aż do zakończenia głosowania w wyborach prezydenckich w niedzielę o godz. 21.00 będzie trwała cisza wyborcza. Nie będzie można publikować sondaży i agitować na rzecz kandydatów,
zakaz obowiązuje też w internecie. Za złamanie ciszy
grozi grzywna, nawet do 1 mln zł.
Cisza wyborcza rozpoczyna się na 24 godziny przed dniem głosowania – czyli o północy z piątku na sobotę, i trwa
do jego zakończenia. Jeśli żadna z obwodowych komisji wyborczych nie przedłuży głosowania, cisza wyborcza zakończy się w niedzielę o godz. 21.00.
Głosowanie może zostać przedłużone w wyniku nadzwyczajnych wydarzeń, czyli np. zalania lokalu wyborczego, katastrofy budowlanej, komunikacyjnej czy konieczności dodrukowania kart do głosowania. Chodzi
o przeszkody, które utrudniają bądź paraliżują pracę obwodowej komisji wyborczej i wykluczają lub
w poważnym stopniu ograniczają dotarcie wyborców
do lokalu wyborczego.
Ciszę wyborczą narusza każdy element czynnej agitacji wyborczej, czyli publicznego nakłaniania lub zachęcania do głosowania. Nie wolno w czasie ciszy wyborczej zwoływać zgromadzeń, organizować pochodów i manifestacji, wygłaszać przemówień czy rozpowszechniać materiałów wyborczych. Zachęcanie do udziału w wyborach nie narusza ciszy wyborczej, o ile nie zawiera elementów agitacji wyborczej na rzecz któregoś z kandydatów.
Plakaty rozwieszone przed rozpoczęciem ciszy wyborczej nie muszą być zrywane. Nie wolno jednak jeździć pojazdami oklejonymi plakatami wyborczymi, oklejony pojazd może natomiast stać. Agitować nie wolno także
w internecie.
Zabroniona jest agitacja w lokalu wyborczym, w którym
on się znajduje, polegająca m.in. na eksponowaniu symboli, obrazów, znaków i napisów kojarzonych
z kandydatami i komitetami wyborczymi.
W czasie ciszy wyborczej zabronione jest podawanie
do publicznej wiadomości wyników sondaży.
Za złamanie zakazu agitacji w czasie ciszy wyborczej
grozi grzywna.
Za publikację sondaży w czasie ciszy wyborczej grzywna wynosi od 500 tys. zł do 1 mln zł. Chodzi zarówno
o sondaże przedwyborcze dotyczące przewidywanych zachowań wyborców, wyników wyborów, jak i sondaże prowadzone w dniu głosowania.
PKW zaznacza jednocześnie, że o tym, czy coś stanowi złamanie zakazu agitacji wyborczej, mogą decydować
tylko organy ścigania i sądy, a wyborca, który uzna,
że naruszono ciszę wyborczą, powinien to zgłosić bezpośrednio Policji.

