Dzisiaj podczas spotkania otwartego na Rynku Staromiejskim w Toruniu kandydat popierany przez PiS, odnosząc się do wyników wyborów, ocenił, że w I turze
„60 proc. wyborców opowiedziało się przeciwko rządowi Donalda Tuska”.
„Jeśli Donald Tusk zamknie drzwi za Rafałem Trzaskowskim w Pałacu Prezydenckim, to możemy być pewni, głos nas, polskiej prawicy, konserwatystów, ale i reprezentantów lewicy, nie będzie słuchany. Powstanie monopol, jednowładztwo” – mówił dr Karol Nawrocki.
Ocenił, że wybory 1 czerwca „będą najważniejszymi
po 1989 roku”.
Przypomniał również część swoich postulatów wyborczych, w tym sprzeciw wobec nielegalnej migracji, budowę centrów deportacji migrantów, sprzeciw wobec przyjęcia euro oraz Zielonego Ładu.
Apelował o zjednoczenie wszystkich sił prawicowych
i zaprosił na marsz do Warszawy, który ma się odbyć
25 maja.

