Jarosław Kaczyński zaproponował w poniedziałek utworzenie rządu technicznego.
Zdaniem prezesa PiS inicjatywa ta uspokoi nastroje społeczne, doprowadzi do poprawy sytuacji w ważnych aspektach życia społecznego, a także sytuację międzynarodową Polski. Jak ocenił, największym problemem, z którym – jego zdaniem – rząd sobie „kompletnie nie daje rady”, jest kryzys finansów publicznych. „Tutaj są naprawdę potrzebne rządy ludzi, którzy się na tym znają, potrafią w tych kwestiach decydować, potrafią zatrzymać ten odpływ pieniędzy z systemu podatkowego i ściągania innych danin publicznych” – powiedział.
Kaczyński podkreślił, że jest przekonany, że pomysł spotka się z poparciem prezydenta elekta Karola Nawrockiego i urzędującego prezydenta Andrzeja Dudy. „Jest tylko pytanie o to, czy ci, którzy dzisiaj są przy władzy, chcą kontynuować w istocie wewnętrzną wojnę i jednocześnie skrajnie nieporadnie rządzić, czy też chcą zrobić coś, co będzie służyło Polsce, ale na dłuższą metę pewnie będzie służyło także ich formacji politycznej” – dodał.

