Robert Bąkiewicz napisał w poniedziałek: „Jedno
jest pewne: jeśli zostanę w tej sprawie skazany,
nie zaakceptuję tego wyroku. Ponieważ prawda jest
taka: w 2020 r. to bandyci atakowali kościoły, wiernych
i kapłanów, a my – polscy patrioci – stanęliśmy w ich obronie. To my nadstawialiśmy głowy, by bronić tego,
co dla nas najświętsze.
[...] przez ponad 3 godziny składałem obszerne wyjaśnienia. Za dwa miesiące kolejna rozprawa.
Gdybym teraz znów znalazł się w takiej sytuacji
jak 5 lat temu – postąpiłbym dokładnie tak samo.
Stanąłbym w obronie Kościoła i wartości, w których zostałem wychowany.
Dlatego nie poddam się. Walczymy dalej!”.
Więcej zobacz w galerii zdjęć TUTAJ oraz poniżej:
Mam nadzieję że sprawiedliwość zwycięży, chociaż wszyscy wiem jak to dzisiaj wygląda...
— Robert Bąkiewicz (@RBakiewicz) June 9, 2025
Ale jedno jest pewne: jeśli zostanę w tej sprawie skazany, nie zaakceptuję tego wyroku. Ponieważ prawda jest taka: w 2020 r. to bandyci atakowali kościoły, wiernych i kapłanów, a my – polscy… pic.twitter.com/HAM8TwoVFR

