logo
logo

Zdjęcie: / Nasz Dziennik

Polska Izba Inżynierów Budownictwa apeluje o przegląd poddaszy

Piątek, 4 lipca 2025 (15:41)

Aktualizacja: Poniedziałek, 28 lipca 2025 (09:32)

Poddasza powinny być regularnie kontrolowane 
przez zarządców nieruchomości.

Polska Izba Inżynierów Budownictwa zaznaczyła,
że szczególnej uwagi podczas takowych przeglądów wymagają przestrzenie, które mogły zostać samowolnie zaadaptowane lub są wykorzystywane niezgodnie
z przeznaczeniem, np. do przechowywania materiałów łatwopalnych. „Budowanie poddaszy bez zastosowania odpowiednich zabezpieczeń sprzyja właśnie takim tragediom, jakie miały miejsce w budynku w Ząbkach” 
– oceniła.

PIIB zwróciła również uwagę na potrzebę uszczelnienia egzekucji istniejących przepisów. Kluczowe znaczenie,
w ocenie Izby, mają obowiązki projektantów, rzeczoznawców ds. zabezpieczeń przeciwpożarowych, kierowników budowy oraz właścicieli i zarządców budynków. Wyjaśniła, że obecne przepisy nakładają obowiązek zapewnienia zabezpieczeń, ich konserwacji
i kontroli. Audyty powinny odbywać się minimum co roku, a w szczególnych przypadkach dwa razy do roku. „Wpływają one na bezpieczne użytkowanie budynku” 
– podkreśliła Izba.

Dodała, że przegląd poddaszy powinien być regularnie dokonywany przez zarządców nieruchomości, gdyż strychy stanowią często składowiska przedmiotów, które mogą być pożywką dla ognia. „Problem jest niestety z egzekucją, bowiem lokatorzy niejednokrotnie lekceważą zalecenia,
a uporządkowany strych znowu zarasta zbędnymi przedmiotami” – podkreśliła Izba.

W ich ocenie lepszy skutek przynoszą doraźne kontrole Państwowej Straży Pożarnej, ale nie są one częste.
„Jeśli przeglądy poddaszy miałyby być systemowe
(a wiele budynków wybudowano dziesiątki lat temu),
to ich skutkiem byłaby konieczność dostosowania do obecnych wymogów przeciwpożarowych” – wskazała Izba. Zwróciła jednocześnie uwagę, że oznaczałoby to wydatki dla zarządców budynków.

Polska Izba Inżynierów Budownictwa zauważyła,
że poddasza umożliwiają dostęp powietrza z zewnątrz.
To sprawia, że pożar może tlić się i rozchodzić przez długi czas, często niezauważony. „Belki drewniane lite poddane działaniu płomieni spalają się z prędkością około
1 mm/min. Oczywiście drewno powinno być zabezpieczone przeciwogniowo, starannie heblowane (to widać na więźbach historycznych), bowiem liczne niedoskonałości sprzyjają w zajęciu elementu ogniem” – wyjaśniła Izba.

Dodała, że strych lub poddasze powinny być oddzielone drzwiami w klasie odporności ogniowej, która oznacza,
iż mogą one wytrzymać co najmniej 30 minut pożaru, zachowując szczelność i izolacyjność. Pokrycia dachowe
nie powinny też przyczyniać się do rozprzestrzeniania płomieni i zwiększania intensywności pożaru – ma to miejsce w większości nowych i zmodernizowanych obiektów. „Jeśli te warunki nie zostały spełnione, budynek nigdy nie powinien zostać dopuszczony do użytkowania” 
– podkreślono w stanowisku Izby.

AB, PAP

NaszDziennik.pl