logo
logo

Dziś w
„Naszym
Dzienniku”

Zdjęcie: Mateusz Marek/ Nasz Dziennik

Rodzice muszą odzyskać głos

Sobota, 12 lipca 2025 (02:05)

To rodzice – a nie szkoła – muszą zatroszczyć się o złożenie deklaracji dotyczącej wypisania dziecka z zajęć tzw. edukacji zdrowotnej – skrajnie ideologicznego przedmiotu, który ingeruje w seksualność najmłodszych pokoleń.

Pomimo olbrzymich protestów rodziców i wielu negatywnych opinii Ministerstwo Edukacji Narodowej doprowadziło do wprowadzenia do systemu edukacji nowego przedmiotu – „edukacji zdrowotnej”. W polskich szkołach ma pojawić się już 1 września 2025 r. Tym samym ma zastąpić dotychczasowy nieobowiązkowy przedmiot – wychowanie do życia w rodzinie (WDŻ). Od początku idea wprowadzenia do szkół „edukacji zdrowotnej” spotkała się ze sprzeciwem rodziców. Zajęcia mają odbywać się w wymiarze 1 godziny tygodniowo przez cały rok szkolny.

– Warto zatrzymać się na chwilę i zadać pytanie: jaki wpływ mają te zajęcia na dziecko? Mamy bowiem do czynienia z czymś więcej niż tylko kolejnymi lekcjami. To spójny projekt ideologiczny, który pod płaszczykiem troski o zdrowie wprowadza w życie szkoły treści demontujące naturalny porządek wychowawczy – zwraca uwagę w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” dr Artur Dąbrowski, prezes Akcji Katolickiej Archidiecezji Częstochowskiej.

 

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Rafał Stefaniuk

Nasz Dziennik