Oczy Europy zwrócone są na Libię. Wiele wskazuje na to, że następna duża fala migracji nadejdzie z tego kierunku. I jak to zwykle bywa, Europa sama się osłabia. Zachodnie media ostrzegają, że kluczowa dla ograniczenia migracji przez Morze Śródziemne operacja wojskowa UE „Irini” najprawdopodobniej zostanie zakończona. Pogłoski te wywołały oburzenie w Atenach i Rzymie. – Każdy nieostrożny ruch polityczny, każda nieprzemyślana decyzja, każde rozszczelnienie unijnych granic to zaproszenie do masowej, nielegalnej migracji. To sygnał wysyłany wprost do przemytników, mafii i zorganizowanych grup przestępczych: „Droga wolna, Europa czeka” – ostrzega w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” Piotr Grochmalski, ekspert do spraw wojskowości i bezpieczeństwa.
Więcej na ten temat przeczytasz w dzisiejszym numerze „Naszego Dziennika”. W wersji papierowej do nabycia w punktach sprzedaży lub w wersji elektronicznej TUTAJ.

