logo
logo

Zdjęcie: / Nasz Dziennik

Muzeum w Okopach

Środa, 30 lipca 2025 (16:44)

Aktualizacja: Czwartek, 31 lipca 2025 (09:42)

Do końca października 2027 roku ma być gotowe muzeum bł. ks. Jerzego Popiełuszki w Okopach (Podlaskie) – poinformowano w środę podczas uroczystego przekazania placu budowy. Koszt powstania muzeum to ponad 44,2 mln zł.

Muzeum w Okopach, rodzinnej miejscowości ks. Jerzego Popiełuszki, będzie oddziałem Muzeum Podlaskiego. Usytuowane jest w pobliżu domu rodzinnego księdza. Wartość tego projektu to blisko 58 mln zł; 39 mln zł pochodzi z dofinansowania ze środków unijnych i MKiDN, pozostała część to środki z budżetu województwa podlaskiego.

W środę, w miejscu, gdzie ma powstać muzeum, odbyło się uroczyste przekazanie placu budowy wykonawcy – firmie Budimex, przy udziale władz województwa, rodziny ks. Popiełuszki, a także samorządowców i pracowników muzeum.

– Przekazujemy wykonawcy teren pod budowę muzeum, które upamiętni życie, służbę i męczeńską śmierć tego niezwykłego kapłana, obrońcy prawdy i godności człowieka – mówił marszałek województwa podlaskiego Łukasz Prokorym, podkreślając, że to symboliczny i ważny krok.

– Piękna, wzruszająca chwila – powiedział bratanek ks. Jerzego, Marek Popiełuszko, prezes Fundacji Rodziny Popiełuszków „Dobro”. Przypomniał, że rodzina i fundacja od wielu lat zabiegała o powstanie muzeum. Rodzina też przekazała działkę, gdzie ma powstać placówka.

Burmistrz Suchowoli, na której terenie znajduje się wieś Okopy, Michał Matyskiel, przypominał, że on także brał udział w spotkaniach na wielu szczeblach na temat muzeum. – Ważny dzień dla naszej społeczności suchowolskiej – stwierdził.

Muzeum ma zostać wpisane w kontekst miejsca, kształtem przypominać kapliczkę, a zbudowane będzie z prostych materiałów. – Wszystko, co państwo zobaczą, to nie tylko architektura, ale również obecność ks. Jerzego, tak więc wszystko, co widziałem tutaj, ludzi, których spotkałem zainspirowało mnie do stworzenia tego obiektu, który mam nadzieję stanie się symbolem i wtopi się, zakorzeni się w tym miejscu na stałe – mówił architekt Mirosław Nizio, który pracował nad projektem.

Galeria zdjęć TUTAJ

JG, PAP

NaszDziennik.pl