Trwa wojna rządu Giorgii Meloni z włoskimi oraz europejskimi sądami. Przedmiotem trwającego od dawna sporu jest migracja i sposoby walki z nią. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej unieważnił podstawę prawną porozumienia migracyjnego między Włochami
a Albanią. Na Półwyspie Apenińskim wywołało to prawdziwą burzę. Wyrok TSUE, ostro krytykowany przez rząd Meloni, został odebrany jako kolejne uderzenie
w suwerenność państw członkowskich. – Europejski wymiar sprawiedliwości znów wkracza na pole polityki
– rości sobie prawo do decydowania w sprawach,
które zgodnie z zasadą pomocniczości powinny pozostać
w gestii państw – zwraca uwagę w rozmowie
z „Naszym Dziennikiem” Paweł Kubala, politolog.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

