Już od dłuższego czasu przypominamy, że 25 września mija termin wypisywania dzieci z przedmiotu „edukacja zdrowotna”. To ważne, żeby nie przegapić tej daty, tym bardziej że Barbara Nowacka ruszyła z kolejną ofensywą, tym razem w internecie, której celem jest omamienie rodziców „zaletami” przedmiotu.
– Pamiętajmy, że przedmiot „edukacja zdrowotna” jest elementem większej układanki, którą jest cały zestaw propozycji MEN mający na celu ukształtowanie młodego człowieka według lewicowego wzorca. Musimy sobie uświadomić, że mamy dziś do czynienia z forsowaniem lewicowego spojrzenia na człowieka. Oczywiście, to wszystko jest przedstawiane jako model liberalny, nowoczesny, demokratyczny. W rzeczywistości ten model ewidentnie godzi w prawa rodziców – i to na bardzo wielu płaszczyznach. Przypomnijmy, że „edukacja zdrowotna” tylko chwilowo jest przedmiotem nieobligatoryjnym. Istnieje prawdopodobieństwo, że już za rok będzie obowiązek uczestniczenia dzieci w zajęciach.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

