logo
logo

Zdjęcie: / Nasz Dziennik

Mariusz Błaszczak: Każdy dron, który wleci na terytorium naszego kraju, powinien zostać zestrzelony

Czwartek, 11 września 2025 (15:52)

Aktualizacja: Poniedziałek, 13 października 2025 (09:48)

Nie wolno stwarzać wrażenia, że mamy się przyzwyczaić do tego, że drony będą wlatywały na terytorium naszego kraju, dlatego każdy dron, który wleci na terytorium Polski powinien zostać zestrzelony – powiedział w czwartek w Sejmie szef klubu PiS Mariusz Błaszczak.

W czwartek wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz przedstawił w Sejmie informację na temat naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony.

Mariusz Błaszczak podkreślił podczas sejmowej debaty nad tym punktem, że nie wolno stwarzać wrażenia w opinii publicznej, że mamy się przyzwyczaić do tego, że drony będą wlatywały na terytorium naszego kraju. – Dlatego każdy dron, który wleci na terytorium naszego kraju powinien zostać zestrzelony – oświadczył szef klubu PiS.

Zaznaczył, że przyjmuje za dobrą monetę to, co wydarzyło się w środę, czyli zestrzelenie przez Polskę rosyjskich dronów. – Ale żeby tak było, należy zlikwidować zespół prokuratorów, którzy w Siedlcach zajmują się stawianiem zarzutów dla żołnierzy polskiego wojska, którzy bronią polską granicę z użyciem broni – powiedział Błaszczak.

W jego ocenie, należy też wykorzystać na granicy polski system antydronowy. – Nie padła jasna odpowiedź na pytanie, dlaczego ten system nie jest rozstawiony na polskiej granicy? Dlaczego nie jest modernizowany? Chyba że dlatego, o czym można było przeczytać w dzisiejszych mediach, że Niemcy ubiegają się o to, żeby dostarczyć Polsce system antydronowy – podkreślił polityk PiS.

AB, PAP

NaszDziennik.pl