Ćwiczenia „Ognista Burza” były częścią największego tegorocznego przedsięwzięcia Sił Zbrojnych RP – ćwiczeń „Żelazny Obrońca”.
Pokazy na poligonie obserwował m.in. szef WOT, gen. Stańczyk, który na konferencji prasowej podał, że w ćwiczeniach w Nowej Dębie uczestniczyło ponad 600 żołnierzy z różnych brygad WOT z całego kraju, głównie z flanki wschodniej.
Dodał, że w ćwiczeniach „Żelazny Obrońca” uczestniczyło w sumie 2,5 tys. terytorialsów w różnych regionach kraju, m.in. na Lubelszczyźnie czy na Mazurach.
Gen. Stańczyk podkreślił, że to pierwsze tak duże ćwiczenia WOT od kiedy powstała formacja, czyli od 8 lat.
– Ćwiczenia odbyły się w tym roku, bo trzy pierwsze brygady WOT, podlaska, lubelska, podkarpacka, osiągnęły pewien stopień gotowości i zdolności. Przyszedł czas na sprawdzenie tych zdolności – powiedział dowódca WOT.
W ocenie gen. Stańczyka żołnierze, którzy brali udział w ćwiczeniach, zdali test. – Były oczywiście mankamenty, które musimy poprawić. Przede wszystkim stopień komunikacji, ale uważam, że ćwiczenie przebiegło bardzo dobrze, przede wszystkim bezpiecznie, co jest w mojej ocenie najważniejsze – mówił.
Gen. Krzysztof Stańczyk dodał, że na współczesnym polu walki coraz większy udział będą miały drony. Zaznaczył, że w każdej brygadzie WOT są „elementy dronowe”.
– Moim celem jako dowódcy Wojsk Obrony Terytorialnej jest przede wszystkim wyposażenie sekcji lekkiej piechoty w drony lekkie, aby mogły być używane na codziennym polu walki i chroniły przede wszystkim żołnierzy – powiedział gen. Stańczyk.
Po ćwiczeniach na poligonie zaprezentowały się polskie firmy produkujące drony.
W ocenie gen. Stańczyka niektóre zaprezentowane w Nowej Dębie rozwiązania są interesujące. – Jest kilka elementów, które chcielibyśmy przede wszystkim najpierw sprawdzić w realnym działaniu, nie tylko w pokazach – stwierdził dowódca WOT.
Żołnierze na poligonie w Nowej Dębie ćwiczyli z wykorzystaniem nowoczesnych systemów uzbrojenia, takich jak m.in. granatniki przeciwpancerne M72 LAW, granatniki: Mk 19 oraz Carl Gustaf, a także moździerze 60 mm.
Ćwiczenia „Żelazny Obrońca”, których częścią były czwartkowe pokazy na Podkarpaciu, realizowane były na lądzie, w powietrzu i na wodzie przez Wojska Lądowe, Siły Powietrzne, Marynarkę Wojenną, Wojska Specjalne oraz Wojska Obrony Terytorialnej. W sumie wzięło w nich udział 30 tys. żołnierzy oraz 600 jednostek sprzętu Wojska Polskiego i państw sojuszniczych NATO. Ćwiczenia te miały charakter defensywny.

