logo
logo

Zdjęcie: Robert Sobkowicz/ Nasz Dziennik

Publikacja wyroku TK w Dzienniku Ustaw jest „czynnością techniczną”

Środa, 24 września 2025 (10:17)

Aktualizacja: Środa, 24 września 2025 (10:24)

Trybunał Konstytucyjny uznał we wtorek za niekonstytucyjne takie rozumienie przepisów ustawy o ogłaszaniu aktów normatywnych, wedle którego wystąpienie skutków wyroków Trybunału następuje dopiero po ogłoszeniu ich w Dzienniku Ustaw.

Wtorkowe posiedzenie TK wynikało z pytania prawnego Sądu Okręgowego w Zamościu, który pytał o zgodność
z Konstytucją przepisów ustawy o ogłaszaniu aktów normatywnych, na mocy których to premier wydaje Dziennik Ustaw i Monitor Polski – gdzie ogłaszane są m.in. orzeczenia TK dotyczące aktów normatywnych ogłoszonych w Dzienniku Ustaw.

Jak wynika z wyroku opublikowanego po posiedzeniu na stronie Trybunału, TK uznał, iż art. 21 ustawy o ogłaszaniu aktów normatywnych i niektórych innych aktów prawnych „rozumiany w ten sposób, że wystąpienie skutków wyroku Trybunału Konstytucyjnego oraz zaistnienie obowiązku jego stosowania przez wszystkie organy władzy publicznej aktualizuje się dopiero z chwilą dokonania czynności technicznej polegającej na ogłoszeniu tego wyroku w Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej”, jest niezgodny z Konstytucją.

Podczas wtorkowego posiedzenia prezes TK Bogdan Święczkowski, będący sprawozdawcą, wskazywał, że publikacja wyroku Trybunału w Dzienniku Ustaw jest „czynnością techniczną”, a jej brak „nie dezaktualizuje skutków orzeczenia i nie stanowi przeszkody w jego stosowaniu przez organy państwa – zwłaszcza sądy”. Natomiast premier, który na mocy przepisów ustawy wydaje Dziennik Ustaw oraz Monitor Polski, nie ma – jak mówił – „legitymacji kompetencyjnych do tego, aby oceniać ze skutkiem prawnym, czy orzeczenie może zostać poddane promulgacji” [czyli publikacji w dzienniku urzędowym – przyp. PAP].

Jednocześnie Bogdan Święczkowski podkreślił, że premier „nie ma prawa ingerować w treść przekazanego mu
do ogłoszenia orzeczenia, w tym do umieszczania jakichkolwiek not, wstępów, dopisków czy komentarzy”. Bogdan Święczkowski dodał, że rola szefa rządu sprowadza się w tym zakresie „do wykonania zarządzenia prezesa Trybunału Konstytucyjnego przez techniczne ogłoszenie wyroku”.

Krystyna Pawłowicz złożyła zdanie odrębne. W jej ocenie wyrok w tej sprawie był „zbędny”, ponieważ z przepisów Konstytucji „jasno wynika, że orzeczenia TK już od chwili ich ogłoszenia […] mają moc powszechnie obowiązującą
i są ostateczne”. 

APW, PAP

NaszDziennik.pl