– Prezydent Andrzej Duda odmówił podpisu pod Strategią Bezpieczeństwa Narodowego, która pojawiła się na jego biurku 25 lipca br. Chcę powiedzieć z tego miejsca, że to stanowisko prezydenta Andrzeja Dudy podziela również prezydent Karol Nawrocki – zaznaczył w sobotę
podczas otwarcia Kongresu Armia w Stalowej Woli
(woj. podkarpackie) szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego prof. Sławomir Cenckiewicz.
Dodał, że opracowany dokument nie uwzględnił uwag skierowanych do rządu przez jego poprzedników w BBN.
– Ta strategia nie odpowiada również wyzwaniom epoki
i musimy wspólnie pracować nad tym, żeby powstała nowa Strategia Bezpieczeństwa Narodowego – podkreślił.
Według szefa BBN w przygotowanej strategii
„nie doszacowano ryzyka związanego z pełnoskalową agresją ze strony Rosji” i pominięto działania Federacji Rosyjskiej z innymi krajami związane z tworzeniem alternatywnych rozwiązań w obszarze ładu międzynarodowego.
– Za zupełnie niewiarygodne oceniamy efekty sankcji nałożonych na Federację Rosyjską. Uważamy, że Rosja przestawiła gospodarkę na tryb wojenny i nadal jest
w stanie rozbudowywać swój potencjał militarny, i nie
ma co pisać o tym, że w jakiejś krótkie perspektywie
Rosja dostanie zadyszki – dodał prof. Sławomir Cenckiewicz.
Wytykał także ujęcie niebezpieczeństwa związanego
z nielegalnym ruchem migracyjnym na granicy
z Białorusią bez „szerszego” uwzględnienia problemu, obejmującego granice z Niemcami i Litwą. Krytycznie odniósł się także do zapisów związanych z zieloną energią, które – jak ocenił – stoją w sprzeczności z interesem państwa.
Profesor Sławomir Cenckiewicz podczas swojego wystąpienia zaakcentował, że ostatnie tygodnie pokazały, jak wielkim wyzwaniem dla wszystkich instytucji państwa jest kwestia zdolności do obrony oraz sojuszniczych. Wskazywał na potrzebę rozwoju armii zapoczątkowaną przez rządy Zjednoczonej Prawicy i politykę modernizacji armii, która – jak podkreślił – powinna stać się kołem zamachowym polskiej gospodarki.
Dodał, że podmiotem wszystkich działań jest żołnierz polski i w związku z tym musi być on pod ochroną. Przekonywał również, że służby specjalne, szczególnie kontrwywiad wojskowy, nie mogą być jednym z wielu urzędów i być przeciążone biurokracją.
Zwrócił uwagę na siłę sojuszu z USA w ramach NATO.
– W ramach Paktu Północnoatlantyckiego musimy być
z Ameryką, musimy wiedzieć, że wojna Rosji przeciw Ukrainie wchodzi w nową niebezpieczną fazę, a Chiny cementują strategiczny sojusz z Moskwą. I w tej sytuacji Stany Zjednoczone powinny skupić się na podtrzymaniu wiarygodności swojej doktryny odstraszania. I Polska musi być Stanom Zjednoczonym do tego potrzebna. Polska to nie tylko pierwszorzędny sojusznik, ale też brama obronnej i technologicznej przyszłości Europy – mówił szef BBN.
Z kolei były minister obrony w rządzie Zjednoczonej Prawicy Mariusz Błaszczak wskazał, że to, co obecnie dzieje się za naszą wschodnią granicą, jest przypomnieniem, że bezpieczeństwo nie jest
dane raz na zawsze.
– Pokój to nie prezent, który można odłożyć na półkę,
to skarb, którego trzeba strzec silną armią i mądrą polityką. Dlatego tak ważne jest wzmacnianie Sił Zbrojnych RP. Wojsko to nie koszt, lecz inwestycja – stwierdził.
Jak zaznaczył, PiS zawsze stało na stanowisku, że Polska musi mieć silne wojsko, ponieważ bezpieczeństwo to fundament, na którym można budować dobrobyt, rozwój
i przyszłość następnych pokoleń. Wskazywał na zasługi swojego ugrupowania w rozbudowie i modernizacji polskiej armii. Krytykował zaś działania i decyzje w tym obszarze obecnie rządzących.
Mariusz Błaszczak, przedstawiając swój program zwiększenia bezpieczeństwa kraju, zwracał uwagę
na potrzebę postawienia na polski przemysł zbrojeniowy. Wskazywał, że należy rozpocząć budowę wyspecjalizowanej fabryki dronów i systemów antydronowych działającej przy Polskiej Grupie Zbrojeniowej.
Mówił też m.in. o wykorzystaniu w WP nowych technologii, w tym AI przy planowaniu operacyjnym, ochronie krytycznych systemów wojskowych, koordynacji działań logistycznych oraz obsłudze systemów bezzałogowych,
a także zbudowaniu zdolności do szybkiego wdrażania powstających i już istniejących komercyjnych technologii do zastosowań wojskowych oraz o uproszczeniu wojskowej biurokracji, która – jak dodał – jest wielokrotnie powodem licznych spowolnień i paraliżu decyzyjnego.
Kongres Armia w Muzeum Centralnego Okręgu Przemysłowego w Stalowej Woli wypełnią debaty przedstawicieli świata polityki, wojska, nauki i przemysłu na temat przyszłości Sił Zbrojnych RP oraz kierunków modernizacji obronności kraju. Zaplanowano cztery panele dyskusyjne: „Konstytucja Bezpieczeństwa”, „Rozbudowa
Sił Zbrojnych RP”, „Przemysł i technologie w służbie bezpieczeństwa”, „Nowa architektura bezpieczeństwa Europy”. Kongres odbywa się pod patronatem prezydenta RP Karola Nawrockiego.

