Minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda poinformowała w środę, że – według prognoz –
w Narodowym Funduszu Zdrowia w 2025 roku zabraknie
14 mld zł, a w 2026 roku – 23 mld zł. W środę w sprawie problemów finansowych NFZ odbyło się spotkanie
w Ministerstwie Finansów.
Sygnatariusze podpisanego w czwartek apelu do premiera zaznaczyli, że brak 14 mld zł tylko w 2025 roku będzie skutkować ograniczeniem dostępności świadczeń dla pacjentów, zamykaniem oddziałów szpitalnych i zapaścią całego systemu. Podkreślili, że oczekują podjęcia pilnych działań stabilizujących sytuację finansową we wszystkich miejscach, w których udzielane są świadczenia zdrowotne.
W apelu do szefa rządu zwrócili się o wsparcie
i bezpośredni nadzór nad procesami, które będą skutkować zabezpieczeniem w budżecie państwa środków finansowych gwarantujących bezpieczeństwo zdrowotne Polaków.
Apel podpisali: prezes Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Szpitali Powiatowych Waldemar Malinowski, prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych Mariola Łodzińska, prezes Krajowej Rady Fizjoterapeutów Agnieszka Stępień, prezes Krajowej Rady Diagnostów Laboratoryjnych Monika Pintal-Ślimak, wiceprezes Naczelnej Rady Aptekarskiej Alina Górecka,
I wiceprzewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych Zofia Czyż,
zastępca Dyrektora Biura Polityki Zdrowotnej Urzędu m.st. Warszawy Bartosz Kulczakiewicz, prezes Stowarzyszenia Szpitali Małopolski Adam Styczeń, wiceprezes Zarządu Głównego Stowarzyszenia Menedżerów Opieki Zdrowotnej Maciej Sokołowski.

