W ramach odbywającej się w piątek i sobotę
w Międzynarodowym Centrum Kongresowym konwencji programowej PiS pod hasłem „Myśląc Polska” odbyło się kilka dyskusji na temat Śląska, które dotyczyły miast, przemysłu, transportu, nauki oraz polskości regionu.
Politycy PiS podczas obu dni konwencji wielokrotnie podkreślali swoje przywiązanie do węgla kamiennego. Manifestował je m.in. poseł Grzegorz Matusiak, który do centrum kongresowego przyjechał w mundurze górniczym.
– Jestem wielkim miłośnikiem polskiego węgla – powiedział PAP europoseł Janusz Kowalski. Zaznaczył, że górnictwo nie powinno być likwidowane, ale modernizowane
w kierunku „nowoczesnego sektora polskiej gospodarki”.
– Trzeba dzisiaj wrócić do zdrowego rozsądku, zaciągnąć hamulec i przestać bezsensownie wydawać miliardy złotych na transformację energetyczną, która tylko i wyłącznie prowadzi do wzrostu cen energii – wskazał Kowalski.
Poseł Marek Wesoły zaznaczył, że należy doprowadzić
do „renesansu” śląskiego przemysłu – m.in. zadbać o duże zakłady, obronić przed likwidacją kopalnie i elektrownie węglowe, wprowadzać nowoczesne technologie
i zrezygnować z „zielonej ideologii” promowanej przez UE.
Z kolei poseł Jarosław Wieczorek zwrócił uwagę, że śląski przemysł powinien wykorzystać swoje doświadczenie związane z innowacyjnymi technologiami medycznymi oraz rozwijającymi się technologiami kosmicznymi. – Tam jest technologia absolutnie topowa niezbędna – podkreślił. Dodał, że śląski przemysł może wykorzystywać również technologie dronowe.
W czasie dyskusji na temat Śląska wielokrotnie wspominano o Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Politycy PiS byli zgodni co do tego, że należy ją zreformować. Poseł Marek Wójcik pytał o dotychczasowe sukcesy GZM, których nie dostrzegł. Zapowiedział, że po powrocie PiS do władzy przeprowadzona zostanie w niej kontrola. W jego ocenie metropolia powinna koordynować działania związane z transformacją regionu, czego nie robi.
Zakres kompetencji metropolii został określony w ustawie przyjętej w czasie rządów PiS. Władze GZM wielokrotnie podkreślały, że powinien on zostać poszerzony.
Poseł Jerzy Polaczek przyznał, że konieczna jest
analiza funkcjonowania ustawy metropolitalnej.
Podczas dyskusji „Polskość Śląska” prelegenci wskazywali na jego wielowiekowe związki z Polską. Odwoływali się do wydarzeń z XIV i XVII w. Przywoływali słowa wybitnych polskich działaczy z historii Górnego Śląska – Wojciecha Korfantego i Karola Miarki.
– Historia to są fakty, które są nam dzisiaj dostępne. Potem my w jakiś sposób je interpretujemy. My tutaj jesteśmy zwolennikami tej tezy, że rzeczywiście polskość Śląska to jest to, co jest absolutnie faktyczne […]. Oczywiście też znajdują się w przestrzeni publicznej osoby, które próbują z tym dyskutować […]. Czuję się związany
ze Śląskiem, z gwarą, ale absolutnie pierwszeństwo
jest polskie – powiedział poseł Andrzej Gawron.
Uczestnicy dyskusji skrytykowali próby unifikacji „ślonski godki” i uznania jej za język regionalny, co w 2024 r. zawetował prezydent Andrzej Duda. Argumentowali,
że przez to śląszczyzna mogłaby stracić swoją różnorodność, a temat jest wykorzystywany politycznie.

