logo
logo

Dziś w
„Naszym
Dzienniku”

Zdjęcie: / Nasz Dziennik

Jak złodziej w nocy

Czwartek, 30 października 2025 (02:01)

Aktualizacja: Czwartek, 30 października 2025 (08:20)

Rozmowa z Adamem Wierzbickim, radnym klubu Prawo i Sprawiedliwość Rady Miasta w Legnicy

Ostatnia sesja Rady Miasta Legnicy była gorąca. Domagali się Państwo, razem
z mieszkańcami miasta, powrotu krzyża
na salę obrad. Niestety, wywodzący się
z KO prezydent miasta i większość Rady zadecydowali inaczej.

– Przypomnę, że w trakcie drugiej kadencji Rady Miasta zostałem ostatnim z tej grupy radnych. Ufundowaliśmy krzyż, który został przez aklamację, na wniosek radnych, powieszony na sali obrad Rady Miasta Legnicy. Później odbyła się uroczystość poświęcenia krzyża przez
śp. ks. prał. Władysława Bochnaka.

I krzyż wisiał od ponad ćwierć wieku na tej sali, nikomu
nie przeszkadzał. W sierpniu tego roku przeprowadzono remont, podczas którego prezydent Legnicy zdecydował, że krzyż zdejmie. Z nikim tego nie konsultując, w nocy, jak złodziej, po prostu zdjął krzyż. Okazało się to na sesji pod koniec sierpnia. Pytaliśmy, gdzie jest krzyż i co się z nim stało. Prezydent nie odpowiedział, nawet przewodnicząca Rady nie wiedziała, co się stało z krzyżem.

Skoro nie uzyskaliśmy odpowiedzi, to złożyliśmy – jako klub radnych PiS – interpelację z zapytaniem, co się stało
z krzyżem. Odpowiedziano nam, przywołując zapisy Konstytucji o wolności wyznania, neutralności światopoglądowej itp., że krzyż został zdjęty podczas remontu, że prezydent nie przewiduje jego ponownego zawieszenia. Taka interpretacja Konstytucji. 

 

 

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Zenon Baranowski, „Nasz Dziennik”

Nasz Dziennik