W czwartek późnym wieczorem, tj. o godz. 23.30 Sejm ma zapoznać się ze sprawozdaniem komisji regulaminowej ws. wniosku prokuratury o wyrażenie zgody przez Sejm na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej oraz zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie posła PiS, byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. Sejmowa komisja regulaminowa i poselska ma zająć się tym wnioskiem w czwartek o godz. 16.00.
Marszałek Sejmu Szymon Hołownia przekazał w środę, że jeżeli sejmowa komisja regulaminowa przedstawi sprawozdanie ws. wniosku o uchylenie immunitetu Zbigniewowi Ziobrze, to w piątek wieczorem, w bloku głosowań, Sejm podejmie decyzję w sprawie immunitetu byłego szefa MS.
Szef klubu PiS Mariusz Błaszczak stwierdził w środę na konferencji prasowej w Sejmie, że premierowi Tuskowi bardzo się spieszy. – Bez względu na to, jak postanowi komisja, ten punkt został wpisany w porządek. Wszyscy dokładnie wiemy, co postanowi komisja regulaminowa, czyli to, co zapowiedział Donald Tusk – ocenił.
Jak podkreśla Mariusz Błaszczak, „działania Zbigniewa Ziobry miały charakter legalny”. – Dziś Polską rządzą podli ludzie, którzy kierują się zemstą, łamią prawo i uważają, że za to nie odpowiedzą – zaznaczył polityk.
W ocenie Sebastiana Kalety (PiS) premier Tusk skupia się tylko na tym, „żeby obecną opozycję wsadzić do więzień”.
– Dla tego rządu nie liczy się to, że dzisiaj ludzie ze szpitali są odsyłani z kwitkiem, bo NFZ nie ma pieniędzy – powiedział Sebastian Kaleta.
Według niego, jest to „skrzętnie przygotowywana operacja”. – Siłowo i bezprawnie przejęto Prokuraturę Krajową po to, by tworzyć zespoły do ścigania opozycji. Odsunięto sędziów, którzy nie są zaufani, żeby mieć pewność, że żądza Tuska do wsadzania opozycji do więzień będzie realizowana. Ustawienie tej szopki mechanizmu represji wobec opozycji trwało dwa lata. Każde z tych działań łamie prawo i jest bezprawne. Pokazuje to siłę bezprawia i aparatu represji, który skonstruowano – zaznaczył Sebastian Kaleta.
We wtorek Zbigniew Ziobro ocenił, że wniosek o uchylenie mu immunitetu jest prawnie wadliwy, ponieważ podpisała go niewłaściwa osoba, co – jego zdaniem – czyni go nieskutecznym.

