Minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz podczas dzisiejszej konferencji w siedzibie Sztabu Generalnego WP w Warszawie podkreślił, że realizacja programu to sposób na zbudowanie odporności społecznej, informacji i nauki niezbędnych umiejętności dla każdego, kto będzie chciał skorzystać z tego typu szkoleń.
Szef MON wyjaśnił, ma się on składać się z kilku modułów i dotyczyć „wszystkich obywateli polskich, którzy będą chcieli z tego skorzystać”. Zarówno najmłodszych – dzieci, szkół podstawowych i ponadpodstawowych, pracowników i firm w formie szkoleń indywidualnych i grupowych, a także seniorów.
Jak wyjaśnił, na ten moment program ma być realizowany przez 132 jednostki oparte w głównej mierze o Wojska Obrony Terytorialnej z udziałem Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych. Kosiniak-Kamysz zapewnił, że są w stanie przeszkolić w tym roku kilkanaście tysięcy osób, a program osiągnie pełną gotowość na początku przyszłego roku.
– Bezpieczeństwo Polski zależy od silnej armii, silnych sojuszy i siły nas samych, siły naszego społeczeństwa. Wiedza, informacja, umiejętność zachowania się, odczytania sygnałów, znaków, alarmów, miejsc ukrycia jest bardzo potrzebne. To często jest działanie pozamilitarne, ale budujące obronę narodową, odporność społeczną – zaznaczył.
Szef MON przekazał, że program powszechnych szkoleń obronnych „wGotowości” przygotowywany był od 6 miesięcy. Poinformował, że zgłoszeń na szkolenie można dokonywać poprzez aplikację mObywatel. Podziękował również resortowi cyfryzacji za współpracę.

