Rozpoczął się ogólnopolski protest rolników, którego celem jest zwrócenie uwagi na trudną sytuację polskiego rolnictwa. Demonstracje odbywają się w wielu miejscach Polski.
– Chcę podkreślić, że protest zawsze jest ostatecznością i nigdy nie dzieje się bez powodu. Dla rolników jest to również bardzo trudna sytuacja, ponieważ część z nich była zmuszona porzucić swoje obowiązki. Proszę mi wierzyć, rolnicy mają naprawdę dużo pracy we własnych gospodarstwach i najchętniej skupiliby się na tych obowiązkach – szczególnie w tym roku, kiedy sezon zbioru kukurydzy trwa w najlepsze. Jednak sytuacja zmusiła nas do takiej decyzji, co jest dla nas trudne, ale wiemy, że jest to konieczne. Domagamy się od rządu zdecydowanych i realnych działań. Rolnicy mają poważne obawy, że bez szybkich decyzji władz nie każdy będzie w stanie wyjechać w pole w przyszłym sezonie, a to pociągnie za sobą jeszcze większe problemy.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

