Sejm w piątek przeforsował przepisy żywcem wyjęte
z czasów, o których młodsze pokolenie tylko czytało
w książkach: przepisy pozwalające na polityczną cenzurę internetu. Takie narzędzie dostaną w swoje ręce prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej oraz szef Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Za przepisami głosowało 237 posłów, 200 powiedziało „nie”. Ustawa trafi teraz do Senatu,
a Lewica nie kryje radości.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

