logo
logo
zdjęcie

Zdjęcie: Andrzej Jackowski/ PAP

Sprzeciw wobec zdjęcia krzyża

Czwartek, 8 stycznia 2026 (12:55)

Aktualizacja: Czwartek, 8 stycznia 2026 (13:12)

Mieszkańcy Kielna, w tym rodzice dzieci uczęszczających do miejscowej szkoły podstawowej, zgromadzili się przed jej budynkiem w czwartek rano, aby zaprotestować przeciwko skandalicznemu zachowaniu nauczycielki języka angielskiego.

Kobieta wbrew uczniom zdjęła krzyż ze ściany sali lekcyjnej i wyrzuciła go do kosza. Sprawę bada Prokuratura Rejonowa w Wejherowie. Wobec nauczycielki wszczęto postępowanie dyscyplinarne.

Do zdarzenia miało dojść 15 grudnia ub.r. podczas zajęć z klasą VII. Nauczycielka ze Szkoły Podstawowej w Kielnie miała polecić uczniom zdjęcie krzyża ze ściany. Gdy młodzież jednogłośnie odmówiła, powołując się na swoje przekonania religijne oraz szacunek dla krzyża, kobieta – jak relacjonują świadkowie – sama zdjęła krzyż, po czym wyrzuciła go do kosza na śmieci.

Zachowanie nauczycielki wywołało oburzenie wśród rodziców i mieszkańców miejscowości. Zwracają uwagę, że niezależnie od osobistych poglądów pedagoga szkoła nie może być miejscem demonstracyjnego poniżania symboli religijnych ani narzucania uczniom światopoglądu sprzecznego z ich przekonaniami, a także z przekonaniami ich rodziców.

Sprawa szybko nabrała rozgłosu. W mediach społecznościowych rozpoczęto zbieranie podpisów poparcia dla uczniów, którzy – jak zaznaczają organizatorzy inicjatywy – „zachowali się odważnie i stanęli w obronie krzyża”.

Mieszkańcy Kielna zebrali się w czwartek rano na proteście przed budynkiem szkoły, w której doszło do profanacji. Protest miał charakter pokojowy i stanowił wyraz sprzeciwu wobec zachowania nauczycielki, a także apel o poszanowanie przekonań religijnych uczniów i ich rodzin w przestrzeni szkolnej.

Zgromadzeni trzymali w rękach małe drewniane krzyże. Przed placówką oświatową przemawiała m.in. poseł Dorota Arciszewska-Mielewczyk, która jeszcze przed końcem roku skierowała zapytania do kuratora oświaty, wójta gminy Szemud oraz dyrekcji szkoły w tej sprawie.

– Nie ma tu miejsca na łamanie prawa i na bezczeszczenie symboli naszej kultury, naszej miłości do Boga, naszej wiary, która jest związana z dobrem – mówiła. – Dzisiaj przyszliśmy, aby zademonstrować jedność z rodzicami, którzy mieli odwagę w imieniu dzieci, mających jeszcze większą odwagę, powiedzieć „nie” nauczycielce, która powinna być autorytetem i uczyć szacunku do każdej religii i każdego człowieka – dodała parlamentarzystka.

Rodzice uczniów oczekują ze strony kuratorium oraz dyrekcji szkoły jasnego potępienia zdarzenia oraz realnych działań, które pokażą, że szkoła jest miejscem wolnym od chrystianofobii i wszelkich innych zachowań godzących w dobro uczniów.

JG, KAI

NaszDziennik.pl