Prezydentowi podczas ceremonii towarzyszyli rodzice i brat śp. Mateusza Sitka oraz gen. dyw. Adam Rzeczkowski. Złożenie kwiatów poprzedziła modlitwa pod przewodnictwem ks. bp. Piotra Sawczuka – biskupa diecezji drohiczyńskiej.
Następnie prezydent Karol Nawrocki spotkał się z mieszkańcami Hajnówki.
– Budowaliście razem piękną potężną I Rzeczpospolitą i mimo pewnych emocji społecznych w wieku XXI i w II Rzeczpospolitej przed wybuchem II wojny światowej, to razem, w mundurze Wojska Polskiego, w roku 1939 w obronie II Rzeczypospolitej bili się Polacy, Białorusini, Ukraińcy, którzy byli częścią II Rzeczpospolitej i gotowi byli do obrony tego, co kochali – mówił prezydent, otwierając spotkanie z mieszkańcami Hajnówki.
– Tu można uczyć się tego, jak ludzie żyją wpatrzeni w biało-czerwone barwy, w Orła w Koronie i chcą służyć tej samej Rzeczpospolitej, za to wam dziękuję, że tacy jesteście. I tacy zostańcie – powiedział Prezydent do zgromadzonych.
Podczas swojego przemówienia Karol Nawrocki nawiązał do wydarzeń na polsko-białoruskiej granicy i współczesnych wyzwań związanych z bezpieczeństwem kraju.
Przyjechałem też do Hajnówki powiedzieć, że polscy żołnierze, strażnicy graniczni i mieszkańcy Hajnówki wciąż czekają na przeprosiny za to, co działo się kilka lat temu, gdy polska granica była atakowana wojną hybrydową z Białorusi – mówił Prezydent.
– To jest region, w którym o bezpieczeństwie nie mówi się w sposób abstrakcyjny. Tu granicę widać, tu granicę czuć, tu obrońcy granicy mają swoją twarz, swoje rodziny i ponoszą każdego dnia wielką odpowiedzialność za Rzeczpospolitą Polską – podkreślił Karol Nawrocki.
Musimy być bezpieczni militarnie, wojskowo, ale także żywnościowo, energetycznie i ekonomicznie. I dzisiaj – w obliczu dyskusji o programie SAFE, dyskusji o wstępie Polski do Rady Pokoju – musimy zastanawiać się nie nad tym, co na temat bezpieczeństwa Polski myślą europejskie elity albo Ursula von der Leyen – ocenił prezydent.
Karol Nawrocki dodał też, że sukcesem politycznym i społecznym będzie przełożenie wskaźników gospodarczych na życie zwykłych Polaków.
– Sukces osiągniemy dopiero wówczas, gdy będziemy mogli swobodnie korzystać ze szpitali powiatowych, że kobiety nie będą musiały rodzić na SOR–ach, w korytarzach, że nie będziemy płacić takich środków za energię elektryczną – zauważył Prezydent.
Do najważniejszych wyzwań, które stoją przed Polską w XXI wieku, należy budowa bezpieczeństwa i odporności państwa polskiego przed zagrożeniem wojną hybrydową, która – jak mówił Prezydent – „odbywa się na naszych oczach już od wielu lat”. Podkreślił, że to właśnie ściana wschodnia doświadcza tych wyzwań najbardziej w całej Polsce.
Prezydent Karol Nawrocki przypomniał także, że nie wszyscy zdiagnozowali początki wojny hybrydowej. Według Prezydenta kilka lat temu część polskiej klasy politycznej „nie stanęła obok racji stanu”.
– Za to do dnia dzisiejszego jeszcze nie przeprosili, co mnie – jako Prezydenta Polski – oburza. Bo gdy my już wiedzieliśmy, że trzeba budować zapory, trzeba bronić wschodniej granicy, to nie wszyscy, którzy za los RP wówczas odpowiadali, mieli takie przekonanie – wskazał Karol Nawrocki.
Zaznaczył także, że nie chodzi tu o dyskusje partyjne, ale chodzi o to, że w obliczu zagrożenia dla Polski i jej granic, „jesteśmy zobowiązani do tego, żeby być razem, wspólnie dbając o Rzeczpospolitą Polską”.
Podkreślił, że przyjechał do Hajnówki także po to, by powiedzieć, że polscy żołnierze, strażnicy graniczni i mieszkańcy Hajnówki „wciąż czekają na przeprosiny za to, co działo się kilka lat temu, gdy polska granica była atakowana wojną hybrydową z Białorusi”. Gdyż – jak mówił – na całej wschodniej granicy dyskusja o bezpieczeństwie „nie jest abstrakcją”.
Zaakcentował też, że dobrobyt i sukces Polski, jakim jest dołączenie do grupy 20 największych gospodarek świata, musi też trafiać do miejsc takich jak Hajnówka.
– Do wszystkich województw – bez podziałów na Polskę A i Polskę B – podkreślił.
– Dopiero wówczas będziemy mogli, jako klasa polityczna, powiedzieć, że jesteśmy w grupie G20 – zaznaczył prezydent Karol Nawrocki.
W kontekście poprawy sytuacji w równomierny sposób we wszystkich regionach Polski Prezydent zaapelował do marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego o „odblokowanie w Sejmie 15 (projektów) ustaw prezydenta”, które – jak mówił – obecnie leżą w tzw. sejmowej zamrażarce.
– W Sejmie leży 15 zamrożonych (projektów) ustaw, które są głosem waszym i milionów Polaków – podkreślił.
Wśród nich prezydent Karol Nawrocki wymienił m.in. projekt zwalniający z płacenia PIT rodziców dwójki lub więcej dzieci, projekt podnoszący coroczną waloryzację emerytury czy projekt „Tani prąd – 33 proc.”.
– Musimy ten wielki sukces Polski w 20 największych gospodarkach świata przełożyć na codzienne życie Polaków – zaznaczył prezydent.
Więcej zobacz TUTAJ.

