Wszystko wskazuje na to, że wybory do Krajowej Rady Sądownictwa odbędą się formalnie na podstawie obowiązującej ustawy. Kadencja Rady kończy się 12 maja 2026 r., a szanse na to, że prezydent Karol Nawrocki zdecyduje się podpisać ustawę przygotowaną przez ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka i zmienić sposób wyboru sędziowskiej części KRS, są żadne.
Jak wynika z ustawy o KRS, kandydaci muszą mieć poparcie albo 25 sędziów, albo 2 tys. obywateli. Środowiska sędziowskie popierające reformę wymiaru sprawiedliwości z czasów Zjednoczonej Prawicy, m.in. Prawnicy dla Polski czy też Sędziowie RP, zabiegają więc
o uwagę obywateli, prosząc o podpisywanie list poparcia.
Więcej na ten temat przeczytasz w dzisiejszym wydaniu „Naszego Dziennika”. W wersji papierowej do nabycia w punktach sprzedaży lub w wersji elektronicznej TUTAJ.

