logo
logo

Zdjęcie: / Inne

Inicjatywa „Stop Pakt”

Piątek, 20 lutego 2026 (21:27)

Aktualizacja: Sobota, 21 lutego 2026 (10:21)

Ruch Obrony Granic doprowadził do rejestracji obywatelskiej inicjatywy ustawodawczej „Stop Pakt”. Jej celem jest zawieszenie przez Polskę realizacji unijnego paktu o migracji i azylu, w tym mechanizmu przymusowej relokacji migrantów. Trwa zbiórka podpisów.

Niemcy chcą jak najszybciej pozbyć się migrantów ze swojego kraju, ponieważ nastroje społeczeństwa niemieckiego są dzisiaj bardzo przeciwne polityce migracyjnej, która doprowadziła do zapaści w sferze bezpieczeństwa, ale także w sferze socjalnej i społecznej. Apelujemy do Polaków, którzy widzą zagrożenia związane z masową migracją, żeby podpisali się pod projektem ustawy „Stop Pakt” – mówił Robert Bąkiewicz, lider Ruchu Obrony Granic, prezes Roty Niepodległości, były prezes Stowarzyszenia „Marsz Niepodległości”, w piątkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja. Gościem audycji był także Piotr Cieplucha, radny miasta Łodzi i były wiceminister sprawiedliwości.

– W połowie czerwca ma wejść pakt migracyjny, czyli masowe wpuszczanie migrantów na terytorium Polski. Donald Tusk wraz z rządem próbuje nas oszukać, że nie będziemy negatywnym beneficjentem tego całego układu. Jednak my wiemy, że jest zupełnie inaczej. Dlatego apelujemy do Polaków, którzy widzą te zagrożenia związane z masową migracją, żeby podpisali się pod projektem ustawy, która ma zatrzymać pakt migracyjny. Jest to pewien element pokazania sprzeciwu polskiego Narodu wobec polityki migracyjnej i inżynierii społecznej prowadzonej na zachodzie Europy, która zdestabilizowała tamte państwa – podkreślił Robert Bąkiewicz.

Lider Ruchu Obrony Granic zaznaczył, że projekt trafi pod obrady Sejmu, jeśli w ciągu trzech miesięcy – do 28 kwietnia br. – podpisze się pod nim co najmniej 100 tys. osób.

– Razem z zespołem prawników udało nam się opracować projekt ustawy „Stop Pakt”, który zakłada dwa elementy. Przede wszystkim jest to wystąpienie państwa polskiego – jako państwa członkowskiego Unii Europejskiej – z wnioskiem do instytucji unijnych o wstrzymanie realizacji paktu migracyjnego. Jest przepis artykułu 72 Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej, który mówi o tym, że ze względu na sytuację, gdy państwo znajduje się w stanie zagrożenia bezpieczeństwa, ciągłości funkcjonowania i porządku publicznego, może wystąpić o zawieszenie funkcjonowania niektórych przepisów unijnych i pakt migracyjny jest w tym katalogu. My to możemy zrobić, tym bardziej że Polska jest państwem, które faktycznie wypełnia przesłanki, ponieważ graniczy z dwoma państwami, które prowadzą regularną wojnę, czyli z Rosją i Ukrainą. Nie możemy zapominać także o tym, że byliśmy obiektem ataków hybrydowych ze strony reżimu Łukaszenki, o atakach z powietrza dronami czy o aktach dywersji na kolei. To wszystko świadczy o tym, że Polska dzisiaj jest faktycznie w stanie zagrożenia bezpieczeństwa – akcentował Piotr Cieplucha.

Radny miasta Łodzi zwrócił uwagę także na to, że projekt zawiera jeden ważny zapis – zwiększenie odpowiedzialności funkcjonariuszy, w tym Straży Granicznej, za wspieranie przerzutu migrantów do Polski. Składali oni w swojej przysiędze, że będą strzec granic i bezpieczeństwa, a tymczasem widzimy i mamy cały szereg dowodów na to, że uczestniczą w tym procederze przerzucania migrantów, współpracując z niemieckimi służbami – dodał Piotr Cieplucha.

– Donald Tusk i Komisja Europejska robią różnego rodzaju zabiegi, żeby uspokoić nastroje społeczne w Polsce, bo zdają sobie sprawę z tego, jak negatywnie w Polsce jest przyjmowany pakt migracyjny i cały projekt masowej migracji. Dlatego robi się wszystko, żeby nas uśpić i nas od tego tematu odciągnąć. Musimy więc mobilizować polskie społeczeństwo do tego, żeby opowiedziało się za projektem ustawy „Stop Pakt”, jednocześnie pokazując niechęć wobec polityki, która jest na agendzie unijnej – tłumaczył Robert Bąkiewicz.

Cały czas przyglądamy się wszystkim granicom w Polsce, zarówno wschodniej, jak i południowej. Natomiast to, co jest interesujące, to to, że niemiecka policja z powrotem przerzuca do Polski migrantów – wskazał Lider Ruchu Obrony Granic.

– Niemiecka policja wzywa polskie służby do przyjęcia obywateli obcych państw – najczęściej Afryki lub Azji – i powołując się na jakieś porozumienia, wzywają Polaków, przekazując im tych ludzi. Niestety, polskie służby najczęściej nie weryfikują tego, czy jest to zgodne z prawem, tylko realizują niemiecką agendę migracyjną. A Niemcy chcą jak najszybciej pozbyć się migrantów ze swojego kraju, ponieważ nastroje społeczeństwa niemieckiego są dzisiaj bardzo przeciwne polityce migracyjnej, która doprowadziła do zapaści w sferze bezpieczeństwa, ale także w sferze socjalnej i społecznej – mówił prezes Roty Niepodległości.

Całość audycji „Aktualności dnia” z udziałem Roberta Bąkiewicza i Piotra Ciepluchy jest dostępna TUTAJ.

 

APW, radiomaryja.pl, https://stoppakt.pl/

NaszDziennik.pl